6 miesiąc

Koniec z porównywaniem macicy do owoców i warzyw. Teraz dom Twojego dziecka ma wielkość piłki do koszykówki! Nic dziwnego, Wasz maluch nie jest już taki mały, mierząc w 6 miesiącu całe 30 cm!

Wasze dziecko jest nie tylko duże, ale i bardzo dobrze rozwinięte ruchowo. Świadczy o tym jego aktywność, liczne kopnięcia przypominające pedałowanie na rowerze, czy naukę chodzenia. Rączek, malec używa do chwytania na przykład … pępowiny. Na szczęście dla niego zabawy te nie skończą się tragicznie. Pępowina została skonstruowana tak, by malec nie mógł jej zacisnąć „na stałe” czy zaplątać. Lubi także ssać swoje palce.

Oczka waszego synka, lub córeczki – macie już na pewno taką wiedzę z badania USG – zamykają się i otwierają na zmianę, a dziecko reaguje na światło zasłaniając się często rączkami.

Dziecko dysponuje już dojrzałymi strunami głosowymi, których użyje pierwszy raz zaraz po narodzinach.

Gdy zauważysz, trzymając rękę na brzuchu mamy, że ten lekko podskakuje w regularnych odstępach, zapytaj ją, być może właśnie wtedy malec ma czkawkę! (Mamy zazwyczaj odróżniają ruchy dziecka od czkawki.)

Uspokajająca wiadomość dla tych rodziców, którzy obawiają się przedwczesnego porodu to fakt, ze malec na tym etapie ciąży może już przeżyć na oddziale intensywnej terapii.

Mama, w tym okresie ciąży, może natomiast zacząć drapać się po brzuchu, wysyłać Cię późnym wieczorem po rozmaite smakołyki,  a podczas snu szukać dogodnej pozycji (pomysły mam w tej kwestii od 6 do 9 miesiąca ciąży przekroczą Wasze najśmielsze oczekiwania!) oraz odczuwać lekkie znudzenie, z powodu bycia w ciąży, przeplatające się z obawami o przyszłość.

To co ważne dla Was trojga to chwile oddechu od codziennego zabiegania. Tata, który ma czas by położyć rękę na brzuchu mamy i powiedzieć parę słów do maleństwa oswajając je ze swoim głosem to coś czego szczęśliwa rodzina w tym okresie potrzebuje najbardziej.

red. DRG