Ach śpij kochanie …

Większość z nas zna historię o Yeti, Potworze z Loch Ness, a niektórzy słyszeli nawet o dzieciach, które bez protestów idą spać. Osoba, która ma takie szczęście niech docenia błogie chwile. Dla rodziców, dla których spokojny wieczór na kanapie pozostaje jak na razie w sferze marzeń, mamy kilka rad.

Sen jest stanem fizjologicznym niezbędnym dla prawidłowego funkcjonowania człowieka. Przejściowe wyłączenie aktywności określonych struktur mózgu w trakcie snu wydaje się w okresie czuwania umożliwiać prawidłowy poziom pobudzenia układu nerwowego, a co za tym idzie wysoką relatywność na bodźce płynące z otoczenia.

Jak człowiek „uczy się snu”?

W pierwszych miesiącach życia następuje szybkie dojrzewanie zarówno poszczególnych stadiów snu, jak i ich zależności czasowych. Są to wtórne do procesu dojrzewania struktury ośrodkowego układu nerwowego. Równolegle postępuje też dojrzewanie wszystkich funkcji organizmu, zarówno związanych z zegarem biologicznym,  jak również od niego niezależnych. 0koło 32. tygodnia życia płodowego zaczyna się różnicowanie czuwania i snu, a po kolejnych 4 tygodniach można już wyróżnić sen spokojny i aktywny. Fazowość w obrębie snu spokojnego zaznacza się  w pierwszych miesiącach życia dziecka, jednakże formę dojrzałą uzyskuje w  wieku dojrzewania. W pierwszych latach życia dojrzewa organizacja rytmu dobowego i architektury snu.

Ile potrzebujemy snu?

Nasze zapotrzebowanie dobowe na sen jest zależne od wieku. Wraz z upływem miesięcy wydłuża się okres czuwania, a zmniejsza ilość snu. Noworodki śpią 16-18 godzin na dobę, podczas gdy niemowlęta 13-14 godzin. Przedszkolakom wystarczy 11-12 snu. Natomiast dzieci wczesnoszkolne powinny spać do 10 godzin.

Wyuczone nawyki i przyzwyczajenia

Dojrzewania prawidłowych schematów i zachowań dziecka związanych ze snem i czuwaniem jest ściśle związana  z informacjami uzyskiwanymi od rodziców tj. wyuczonymi nawykami, już od pierwszych miesięcy życia. Konsekwencja w postępowaniu z dzieckiem prowadzi do rozwoju prawidłowych wzorców sen/czuwanie.

Ukształtowanie prawidłowych przyzwyczajeń dziecka związanych ze snem wymaga od rodziców konsekwentnej pracy, którą należy rozpocząć zaraz po porodzie. Naszym celem jest nauczenie dziecka pozytywnego stosunku do snu. Powinniśmy dokonać wszelkich starań, żeby miejsce w którym śpi – pokój, łóżeczko, kojarzyło mu się z czymś przyjemnym, a zarazem dawało też poczucia bezpieczeństwa.

Zachowania związane ze snem kształtują się przede wszystkim w oparciu o dwa czynniki. Pierwszym jest dobowe zapotrzebowanie dziecka na sen (predyspozycji genetycznych + temperamentu + aktualny stanu zdrowia). Drugi to przyzwyczajenia wypracowane przez rodziców, wynikające z ich podejścia do zagadnienia snu, a także ich umiejętność konsekwentnego realizowania zamierzonych przez nich planów.

Czynniki, które mają wpływ na sen …

Punkt drugi zawiera istotne składowe, dla których przestrzegania porządkuje zachowania związane ze snem dziecka:

  • Ważne jest miejsce snu nocnego. Spanie w łóżku rodziców nie sprzyja ciągłości snu ani u dziecka, ani u mamy i taty. Nasze maleństwo powinno mieć własne łóżeczko, kolorową kołderkę, poduszkę z nadrukiem ulubionego bohatera bajki. W ten sposób pozwalamy wyznaczyć mu swój teren. Zauważa ono, że jest to nie dość, że fajne miejsce, to w dodatku tylko jego.
  • Na jakość snu istotny wpływ mają również warunki, w jakich dziecko śpi. Pokój powinien być cichy, przyciemniony. Przed położeniem malucha do łóżeczka, należy pomieszczenie wywietrzyć, otwierając na chwilę szeroko okno. Optymalna temperatura w miejscu spoczynku to ok. 18°C.
  • Należy wprowadzić dziecku rytuały, będące sygnałem zakończenia dziennej aktywności tj. kolacja, kąpiel, mycie zębów, przebranie w piżamkę, czytanie do snu. Następnie przytulanie, buziak na dobranoc. Umiejętność zajęcia się dziecka samym sobą niezbędna jest dla prawidłowego reagowania w czasie nocnych wybudzeń. Stały harmonogram, pozwala maluchowi przewidzieć kolejne czynności. Pamiętajmy jednak, żeby nie dopuścić, aby dziecko w nieskończoność przedłużało powyższe sytuacje.
  • Zwolenników muzyki zachęcam do wybrania płyty z kołysankami. Spokojne melodie wyciszają malucha. W przypadku kilkumiesięcznych dzieci, spróbujmy zrobić tak, żeby powtarzające się co wieczór o tej samej porze utwory stały się sygnałem, że pora spać.
  • Jeżeli jesteś rodzicem dwu czy trzylatka, który zdaje sobie sprawę, że jest jedynym domownikiem idącym wcześnie spać, wprowadź rytuał pożegnania. Niech twój szkrab, gotowy do spania, idzie się pożegnać z innymi. Buziak dla taty, „pa pa” skierowane do starszej siostry czy pogłaskanie pieska są sygnałem, że już kończymy aktywność i rozmowy, że nie jest to czas na dyskusje – zobaczymy się dopiero rano.
  • Możemy nauczyć dziecko stosowania tzw. „obiektów zastępczych” tj. przytulanek ułatwiających zasypianie. Chęć spania z maskotką jest naturalna u większości dzieci, ale w możemy wybrać „specjalnego” pluszaka, który będzie tylko do spania i zapewni dziecku poczucie bezpieczeństwa w czasie nocnych wybudzeń.
  • Jeśli twój niemowlak przesypia noc, a ty martwisz się o to, że w tym czasie nie je, mam dla Ciebie dobrą informację  – od ok. 6 miesiąca życia zdrowe niemowlę może zachować co najmniej 6-godzinną przerwę nocną w karmieniach.

                                                   

W grupie dzieci starszych konieczne jest:

  • Przestrzeganie stałych godzin zasypiania i wstawania zarówno w ciągu tygodnia, jak i w weekendy i święta, z uwzględnieniem dobowego zapotrzebowania na sen. Jest to istotne dla prawidłowego funkcjonowania zegara biologicznego.
  • Unikanie w godzinach wieczornych ekscytujących filmów, gier komputerowych i zabaw. Tak pobudzone dziecko trudno jest szybko wyciszyć.
  • Unikanie w godzinach popołudniowych mocnej herbaty, coca-coli, kawy oraz dużego wysiłku fizycznego.

Im wcześniej nauczysz dziecko zasypiać samodzielnie w swoim pokoju o stałej godzinie, tym szybciej będzie wszystkim łatwiej. Jeśli dopiero podejmujesz próby ustalenia rytmu dobowego dziecka, nie zapominaj, że nie od razu Rzym zbudowano. Twoja systematyczność i konsekwencja, będą nagrodzone. Może nie dziś, może nie jutro, ale przed Tobą na pewno wiele spokojnych nocy.

Marika Żyrek

psycholog