BLW (Baby-Led Weaning) – uproszenie, czy komplikacja?

Karmienie piersią, lub butelką to coś do czego przyzwyczaja się nie tylko maluch, ale też rodzic. Wygoda, prostota polegająca na formie w jakiej podaje się posiłek, dziecko je dość szybko, my – rodzice mamy pewność, że maluch jest najedzony. Każdy rodzic wie jednak, że przed wprowadzeniem kolejnych, nowych pokarmów się nie ucieknie.

Podawanie papek, nawet tych smaczniejszych nie jest proste – często towarzyszy mu zaciśnięta, lub skrzywiona buzia dziecka. Każdy rodzic próbuje wtedy wypracować własną metodę karmienia, która okaże się najskuteczniejsza i najszybsza. Wielu zauważa, że jedną z metod na „zaciśniętą buzię” jest pozwolenie dziecku na chwycenie łyżeczki – maluch sam przyciąga ją do otwartej buzi. Wobec powyższego warto więc poznać metodę BLW opierającą się na jedzeniu samodzielnym, na jedzeniu wspólnym – przy rodzinnym stole.

Co to jest BLW?

Karmienie dziecka nie jest proste – nie każdy maluch wcina z apetytem kolorowe papki, które proponują producenci na sklepowych półkach. Rodzice uciekają się do różnych sposobów na to by dziecko zjadło to co przygotowała Mama, Tata, lub wyżej wspomniany producent.

Jednym z takich sposobów jest BLW (Baby-Led Weaning), czyli nauka samodzielnego jedzenia już od najwcześniejszych miesięcy życia. Nazwa odnosi się konkretnie do wprowadzania pokarmów stałych. Jest to nowa idea powstała na gruncie Attachment Parenting,  która oddaje władze w zakresie jedzenia dziecku, to właśnie maluch kontroluje w niej to co je oraz w jaki sposób je.

Baby-Led Weaning to usamodzielnianie się dziecka w sferze żywieniowej, a jednocześnie kontynuacja założeń związanych z karmieniem piersią „na żądanie” w dalszych etapach rozwoju, w rozszerzaniu diety malucha.

Czym różni się BLW od tradycyjnych sposobów rozszerzania diety?

  • omijasz papki,
  • nie  karmisz łyżeczką,
  • oferujesz dziecku to co chce (i może) zjeść.

Od kiedy stosować metodę BLW?

  • od 6 miesiąca życia,
  • dziecko musi samodzielnie i stabilnie siedzieć,
  • dziecko musi umieć samodzielnie trzymać przedmioty i umieć się nimi zająć,
  • dziecko powinno trzymając pokarm w ręku, lub w palcach, samodzielnie prowadzić je do buzi,
  • BLW najlepiej rozpocząć w momencie rozszerzania diety dziecka,
  • całkowicie normalne jest to, że różne dzieci będą gotowe do BLW w różnym wieku.

Jak zacząć?

Jedzenie metodą BLW należy rozpocząć od zorganizowania przy rodzinnym stole dodatkowego miejsca – dla Waszego malucha. Jeśli wykazujecie się niską tolerancją na bałagan, warto w tym miejscu rozłożyć matę, lub ścierkę na to, co spadnie ze stołu podczas  pierwszego samodzielnego jedzenia. Jedzenie odbywa się za pomocą rąk, później stopniowo wprowadzajcie też sztućce.

Dziecko je wszystko to, co zjadłoby w zupce – papce. Warzywa muszą być jednak odpowiednio pokrojone tak, by maluch mógł chwycić je w rączkę, a jednocześnie by się nimi nie udławił.

Na pewno nasuwa się Wam na myśl pytanie – czy dziecko w ogóle coś zje? Nie należy się tym przejmować. Dziecko pierwsze pozamleczne posiłki i tak traktuje bardziej jako zapoznawanie się z nowymi smakami. Głównym pożywieniem (tym, którym dziecko faktycznie się najada) do ukończenia roku pozostaje mleko.

Czy warto?

Zwolennicy tej metody na pewno potrafią wymienić szereg zalet (poniżej prezentujemy niektóre z nich). Ci, którzy są metodzie przeciwni zazwyczaj odwołują się do bałaganu, możliwości zachłyśnięcia, a także do tego, ze dziecko do roku praktycznie nie je pokarmów innych niż mleko – lub je, ale w niewielkich ilościach.

Jakie więc są zalety BLW?

  • Rodzic poznaje swoje dziecko oraz jego potrzeby. Nie kieruje się zaleceniami producenta co do ilości spożywanych pokarmów na poszczególnych etapach rozwoju, ale faktycznymi potrzebami malucha.
  • Dziecko jedzące metodą BLW rozwija swoje zmysły – poznaje smaki w ich oryginalnym – naturalnym wydaniu, a także konsystencje poszczególnych pokarmów – tego doświadczenia pozbawiają dziecko w szczególności zupki – papki.
  • Dla dziecka jedzenie to zabawa – dziecko testuje jedzenie: jaki wydaje dźwięk, co można z tym zrobić oprócz wsadzenia do buzi.
  • Zdaniem zwolenników BLW zmniejsza ryzyko zadławień – dziecko samo kontroluje ilość pokarmu, który ma w buzi.
  • Zdaniem zwolenników BLW zmniejsza także ryzyko alergii – dziecko odmawiające spożycia niektórych pokarmów, może być na nie po prostu uczulone.
  • Według autorki jedej z książek opisujących technikę BLW – Gill Rapley, dzieci, którym pozwala się eksperymentować z jedzeniem mają jako kilkulatki lepsza koordynacje ręka – oko.
  • Wczesna nauka żucia i połykania ma duże znaczenie również według logopedów – prowadzi do szybszej nauki mówienia.
  • Zwolennicy BLW uważają także, że metoda ta jest najskuteczniejsza w przypadku problemu niejadków. Dziecko samo wybiera co zje i w jakiej ilości, przez co samo jedzenie nie staje się punktem zapalnym w poszczególnych porach dnia.
  • BLW to także oszczędność – warzywa, owoce, mięso kupione dla całej rodziny nie stanowią dużego wydatku jakim w perspektywie całego miesiąca jest kupienie gotowych obiadków.
  • BLW uczy też dziecko samodzielności od najwcześniejszych miesięcy życia.

O tym czy ta metoda jest skuteczna zadecydować musi każdy z osobna. BLW jest na razie nowinką wokół, której dużo jest dyskusji przedstawiającej „za” i „przeciw”. Jest to jednak eksperyment, który nie kosztuje zbyt wiele, a jeśli zakończy się powodzeniem, zalety odczuje nie tylko dziecko (będzie bardziej samodzielne, lepiej poradzi sobie w żłobku, w przedszkolu) ale też rodzic, który podczas jedzenia malucha będzie mógł się rozkoszować chwilą tylko dla siebie.

red. DRG