Brytyjski tatawtarapatach – jakim ojcem będzie książę William? Jak Polacy witają „Royal Baby”?

W dzień ślubu Williama i Kate na polskich podwórkach usłyszeć można było jedynie ciszę, przelatującą muchę i głosy wzruszenia z otwartych okien: Ach, co to był za ślub … Później wielka nowina – para spodziewa się potomka. Wielu z zaciekawieniem śledziło losy 9 miesięcznego oczekiwania. Jak Kate wyglądała, jak rósł jej ciążowy brzuszek, w co się ubierała – to tematy, które nie schodziły z pierwszych stron tabloidów przez długie miesiące. Teraz w końcu wszyscy doczekali się, w końcu jest z nimi, z Kate i Williamem, z Brytyjczykami i z nami – „Royal Baby” to mały Brytyjczyk, o którym teraz mówi się najwięcej. Jak witają go Polacy? Jakim ojcem będzie książę William?

Jak na „Royal Baby” reagują dzieci?

Oto kilka przykładowych wypowiedzi dzieci, z jednego z łódzkich przedszkoli:

  • Nie rozumiem, co was obchodzi dziecko jakiejś Kate …
  • Fajnie, będzie miał dużo pieniędzy, dużo zabawek, ciuchów i w ogóle wszystko co będzie chciał!
  • A ja bym nie chciała być takim dzieckiem, bo cały czas robiliby mi wszyscy zdjęcia z mamą i tatą nawet na ulicy jak jemy kanapkę!
  • Mam nadzieję, że mama się nie interesuje bardziej tym „rolaj bejbi” niż mną, bo cały czas o tym gada…
  • Jak pójdzie do szkoły i dostanie pałę to wszyscy w Anglii będą się z niego śmiali, nie zazdroszczę!

Jak na „Royal Baby” reagują internauci?

Przeróżnie. U jednych obserwować można nieskrywane zainteresowanie „cudownym dzieckiem”, inni twierdzą, że na razie nie ma w nim nic cudownego i na tę „cudowność” będzie musiało sobie dopiero zasłużyć. Jeszcze inni piszą o swojej obojętności, urodziło się dziecko, ok, ale o co tyle zamieszania? – pisze jeden z internautów.

zdjęcie pochodzi z portalu platek.pl

zdjęcie pochodzi z portalu platek.pl

To straszne! Kate i William nie założyli dziecku czepeczki!

Fakt, w Polsce nie przeszłoby to bez wzburzenia i licznych negatywnych komentarzy. Lato, czy zima dziecko czapeczkę musi mieć, szczególnie po wyjściu ze szpitala. Na wyspach sprawa wygląda jednak trochę inaczej. „Co kraj to obyczaj”, a w kwestii dziecięcych tematów różnice między Polską a Wielką Brytanią są szczególnie zauważalne.

Porównania …

Parę świeżo upieczonych rodziców porównuje się z Dianą i Karolem. Porównania dotyczą nie tylko strojów, tego jak obie pary trzymały swoje dziecko, ale przede wszystkim ich wzajemnej relacji: Widać, że ta para naprawdę się kocha, że są szczęśliwi … – pisze o Williamie i Kate jedna z internautek.

Czy było podobnie jak u nas? Jakie dzieciństwo miał książę William? Jakimi rodzicami byli Diana i Karol? Jakim William będzie ojcem dla małego Jerzego Aleksandra Ludwika?

W jaki sposób rodziła Kate, czy William wspierał ją przez cały czas, czy pierwsza noc była dla nich trudna? Zastanawiają się zainteresowani tematem internauci – rodzice … Kate rodziła 8 godzin, poród przebiegł bez komplikacji, a  chłopiec ważył 3,8 kg. Pierwszą dobę rodzina spędziła w szpitalu St. Mary w Londynie, po pobycie w szpitalu rodzice z synkiem przenieśli się do swojej posiadłości – Pałacu Kensington. Po wyjściu z budynku wyglądali na szczęśliwych i wypoczętych. Pod szpitalem czekali na rodziców z dzieckiem dziennikarze, tłumy Brytyjczyków zgromadziły się natomiast pod ich domem.

Jakie dzieciństwo miał książę William? Można powiedzieć, że nie miał „prawdziwego dzieciństwa”, jeśli rozumie się przez to czas spędzany z rodzicami i swobodę. William wychowywał się z nianiami (Barbarą Barnes i Olgą Powell), do których był w pewnym okresie życia przywiązany bardziej niż do matki. To z nimi spędzał wolny czas, to im wypłakiwał się w ramię. Księżna Diana uzależniona od pomocy nianiek w pewnym momencie stała się o nie zazdrosna, nie skłoniło to jednak matki do zmian polegających na osobistym przejęciu wychowania Williama, które w gruncie rzeczy w rodzinie królewskiej byłyby rewolucją.

Chęci zmian w sposobie zajmowania się dzieckiem można dopatrywać się wspominając początki znajomości Williama i Kate. William nigdy nie zaznał rodzinnego spokoju, męczyły go ciągłe kłótnie rodziców, a zimne mury zamku, w którym mieszkali z bratem ciężko było nazwać rodzinnym domem. Poznawszy Kate książę William został oszołomiony atmosferą panującą w jej domu, z chęcią odwiedzali więc rodzinne strony Middleton’ów, spędzając tam nawet Święta Bożego Narodzenia.

Kate i William postanowili, że nie zatrudnią opiekunki do dziecka. Wolą by dziecko miało większy kontakt z rodzicami Kate, których książę uważa za idealnie dobraną parę. „Dworskim dziadkom” etykieta może nie pozwolić na zmianę pieluch, lub publiczną zabawę z dzieckiem na placu zabaw …

Jak internauci witają „Royal Baby”?

źródło: facebook

źródło: facebook

źródło: memgenerator

źródło: memegenerator

 

źródło: facebook

źródło: facebook

źródło: facebook

źródło: facebook

źródło: facebook

źródło: facebook

źródło: memegenerator

źródło: memegenerator

 red. DRG