Dieta we dwoje – zrozumieć kobiece tarapaty

Dziewięć miesięcy, w trakcie których w brzuchu mamy rozwija się nowe życie, jest dla jednych czasem magicznym: pełnym nowości, pojawiania się uczuć i emocji, z którymi wcześniej przyszli rodzice nie mieli styczności, a dla innych czasem zmartwień i niepokoju, problemów zdrowotnych mamy i wspólnej obawy o zdrowie malucha. Co łączy jednych i drugich to okres po ciąży, w którym oprócz radości z pojawienia się na świecie waszego dziecka, pojawia się jeszcze jedna idea: jak efektywnie i szybko powrócić do formy. Dowiedz się jak możesz dopingować i wspierać mamę w powrocie do dawnej wagi.

 

Niezależnie od tego, czy w ciąży przytyło się do przepisowych 15 kg, czy więcej: ponad 20, czasem nawet ponad 30, w trakcie posiadania pięknego brzuszka, widok nawet bardzo okrągłej mamy maluje na twarzy zadowolenie. Jednak już po tym magicznym okresie, w którym brzuszek usprawiedliwia niejednego ciążowego łakomczucha, widok własnego odbicia w lustrze dla niejednej kobiety potrafi być nie do zniesienia. Nagle osoba widziana w lustrze, jak określa to zjawisko wiele kobiet:  „to nie ta sama ja”. Co wtedy robić?

Przede wszystkim potrzebna jest chęć do działania. Próba wytłumaczenia sobie, że mimo tego, iż schudnąć nie będzie łatwo, „bo to już nie te lata”, „bo to nie 5 kg do zrzucenia” efekt będzie piorunujący dla otoczenia, samej kobiety a i ogromna satysfakcja z włożonego trudu.

Czemu schudnąć nie będzie tak łatwo? Kobieta po porodzie nie zawsze tryska energią i radością. Wolne chwile, które przed ciążą i w jej trakcie spędzała na leniuchowaniu, teraz w zupełności wypełnia opieka nad dzieckiem. Do tego dochodzi niewyspanie, obowiązki związane z prowadzeniem domu, coraz częściej także praca, lub studia. Niejedna mama myśli także, że karmienie piersią to przeszkoda w stosowaniu diety odchudzającej.

Kolejną komplikacją może okazać się zniechęcenie wynikające z faktu, iż ciało zmieniające się przez 9 miesięcy, na pewno nie schudnie pod wpływem diety cud, a nawet jeśli, nie uniknie wtedy efektu jojo lub nieestetycznie „obwisłej” skóry. Chudnąć trzeba więc z głową – powoli i cierpliwie.

Teraz do akcji wkracza tata! By tata przejął od mamy część obowiązków tłumaczyć chyba nie trzeba. Zdesperowana kobieta przygnieciona ogromem nowych obowiązków, bardzo często nie znajduje czasu na zdrowe odżywianie, a przecież „byle co”, „coś na szybko” to wrogowie numer jeden odchudzania. Choć w tym momencie może wydać ci się to niemożliwe spróbuj wejść do kuchni i zaszaleć!

Czytaj dalej: Tata w kuchni – instrukcja obsługi najprostszych urządzeń oraz Tata gotuje

 

Krok drugi to wspólny wybór diety. Jeśli mama zdecyduje się przejść na dietę, spróbujcie przedyskutować wszystkie „za i przeciw” poszczególnych opcji, przeanalizujcie wspólnie w jakiej diecie będziecie w stanie wytrwać do końca. Dlaczego wszystko wspólnie? Ponieważ mama widząc jak zajadasz pod jej nosem smakołyki może nie mieć dość silnej woli, by wytrwać w postanowieniu schudnięcia.

Wybierać jest z czego:
Dieta 1000 kalorii
Dieta lekkostrawna
Dieta Montignaca
Dieta śródziemnomorska
Dieta plaż południowych
Dieta proteinowa Dukana

i wiele, wiele innych…

Są to sposoby nie tylko na efektywne odchudzanie, ale także na utrzymanie stałej wagi po schudnięciu.

Pamiętajcie (a ty dopinguj w tym chudnącą mamę), że trzymanie się zasad diety jest gwarancją sukcesu. Nie pozwalajcie sobie na małe odstępstwa. Później przez to, może trzeba będzie zacząć dietę od nowa, a to zniechęci was jeszcze bardziej!

Bardzo często „diety z głową” (w przeciwieństwie do „diet cud”) polegają po prostu na zdrowym odżywianiu. Dlatego warto uczestniczyć, chociaż częściowo, w diecie razem z ambitną mamą! Cena, jaką płacicie oboje, to tylko paromiesięczna rezygnacja na przykład ze słodyczy, alkoholu, czy pieczywa. W zamian zyskujecie samozadowolenie i akceptację.

red. DRG