Dlaczego rysować z dzieckiem?

O ile nie jesteś plastykiem z zawodu, na widok kredek dostajesz pewnie białej gorączki. Nie dość, że nie wiesz o co chodzi, co właściwie masz rysować, to każdy podsunięty pomysł na rysunek wydaje Ci się skrajnie trudny. Kot wygląda jak pies, pies wygląda jak koń, a krowę poznać można tylko po czarno – białych łatach.

Cała ta sytuacja wydaje Ci się żywcem wycięta z Twojej pamięci – kilkadziesiąt lat temu, mały stołeczek, przedszkole, stojąca nad Tobą „Ciocia” kazała Ci rysować zimę, albo wiosnę, albo … ach, dosyć traumatycznych wspomnień. Uświadom sobie lepiej, czemu rysowanie było i jest aż tak ważne w życiu każdego malucha.

Po pierwsze trudno zaprzeczyć, tata pomysłów na zabawę wielu nie ma. Schodzenie w kółko po schodach, zapalanie i gaszenie światła, bajki, czy opowiadanie o swoich narzędziach, skarbach, najnowszej kolekcji samochodów (których oczywiście nie można dotknąć) kiedyś w końcu znudzą się Tobie, albo dziecku. Rysowanie to świetne zajęcie dla malucha. Zaczynacie oboje, później rysuje już tylko dziecko, Ty możesz podsuwać mu kolejne pomysły, obserwować jego pracę.

Nie ma chyba trzylatka, który z chęcią nie sięgnąłby po kredki, tylko po to by na zgiętej w pół kartce nakreślić koślawe serduszko – laurkę dla mamy. Korzystając z tego zainteresowania i Ty oszczędzasz sobie kłopotu związanego z wymyślaniem zabawy.

Jak możecie się bawić:

  • Zgaduj zgadula – dziecko rysuje po kolei poszczególne części „czegoś” co wymyśliło, tata musi zgadywać co to takiego.
  • Dokończ moją historyjkę – każde z was rysuje poszczególne elementy historyjki, którą sami na bieżąco wymyślacie.
  • Portrety rodzinne – sam się zdziwisz, jak zabawnie wygląda Twoja teściowa z ziemniakiem zamiast głowy!
  • Laurki dla wszystkich – rysowanie serii serc na zgiętych w pół kartkach papieru.
  • Labirynt – dziecko będzie wiedziało o co chodzi, zawijasów powstanie co najmniej setka, naszykuj duży zapas czystych kartek.
  • Motyle  z farby – na pewno pamiętasz tę zabawę z przedszkola. Zginacie kartkę na pół, na jednej stronie malujecie farbami skrzydło motyla. Składając kartkę, a później otwierając ją uzyskacie odbicie, oraz piękny obrazek.

Zabaw  wymieniać można wiele. To co w nich najważniejsze to oczywiście – Twoje zaangażowanie. Nie denerwuj się, że rysunki dziecka mogą nie być poprawne, lub że będą zamaszyście niechlujne. Bardzo często rysunki Twojego dziecka odzwierciedlają jego temperament! Ponadto ćwiczenie malowania, przygotowuje malucha do późniejszej nauki pisania.

Obserwując sposób w jaki rysuje Twoje dziecko zaobserwować możesz oprócz jego talentu, czy wyobraźni także sposób w jaki się rozwija. Porównując prace z twórczością innych dzieci zwróć uwagę, czy znacząco nie różnią się one poziomem. Jeśli dzieci w tym samym wieku rysują już rozbudowane postacie, farmy pełne zwierząt, królewny, zamki, czy pojazdy, a Twoje dziecko kreśli jedynie z trudnością proste kształty, warto się temu przyjrzeć i skonsultować się z dobrym pedagogiem.

Nie ignoruj także pozycji w jakiej rysuje maluch. W pozycji siedzącej, stopy dziecka powinny opierać się o podłogę. Może jednak malować także leżąc na brzuchu, lub stojąc przy tablicy.

czytaj więcej i zobacz rysunki maluchów:

Rysowanie z trzylatkiem
Rysowanie z czterolatkiem
Rysowanie ze starszakiem
Jak rysują 3,4,5,6 – latki (podsumowanie)

Jeśli Twoje dziecko maluje niechętnie możesz:

  • malować razem z nim,
  • wygłupiać się z nim – namalujcie sobie nawzajem tatuaż (mama nie będzie zachwycona), lub zabierzcie mamie gazetę, a pięknym modelkom dorysujcie trzecią rękę, okulary i wąsy.
  • malować z dzieckiem zawsze, wszędzie i byle czym – patykiem na piasku, mokrym palcem na suchej powierzchni, rękami na zaparowanej szybie, lub kredą na płycie chodnikowej.

red. DRG