Dlaczego dziecko płacze?

cryKiedy najmniejsze – kilku dniowe, kilkutygodniowe, potem kilkumiesięczne dziecko płacze, niezależnie od pory dnia, naturalną reakcją rodzica powinna być troska oraz zainteresowanie – co dziecko chce mi przekazać, czy jest z nim wszystko w porządku, czy niczego mu nie brakuje. Inspiracją do napisania cyklu artykułów stał się filmik znaleziony w sieci, w którym metodą na uspokojenie płaczącego niemowlęcia okazało się … skrępowanie go.

Odczucia jakie wzbudził filmik w nas – redakcji oraz wielu czytelnikach, którzy nam go podesłali są chyba oczywiste … Wygląda na to, że w pędzącym świecie zapominamy o pewnych podstawowych kwestiach, o priorytetach, które powinny kierować naszym – rodziców postępowaniem wobec dziecka na poszczególnych etapach jego rozwoju, takich, które miałyby na względzie jego zdrowie psychiczne i fizyczne. Przyszła więc pora na zatrzymanie i zastanowienie się, czemu właściwie niemowlę płacze i co my rodzice możemy z tym zrobić.

A więc kochani ojcowie, rodzice „STOP” – szukajcie przyczyn problemu u jego źródła, nauczcie się odczytywać sygnały jakie wysyła Wam Wasze dziecko zanim sięgniecie po metody radykalne, których jedynym celem jest spokój Wasz, a nie dobro malucha.

„Czemu moje dziecko płacze?”

To pytanie odwiecznie zadawane przez wszystkich rodziców. Zarówno tych „zielonych”, jak i posiadających doświadczenie w wychowywaniu dzieci. Noworodek płacze z wielu przyczyn. Pierwszą z nich jest język niemowląt. Proszę, nie zapominajmy, że niemowlę nie umie mówić. Ono nie przyjdzie i nie powiem nam „Tato, mamo chcę jeść, jest mi smutno, przytul mnie.” Dzieci ludzkie, jak dzieci wszystkich ssaków porozumiewają się płaczem i tego nikt nie zmieni. Przychodzą na świat niedojrzałe i tylko w taki sposób potrafią się komunikować z tym światem. Płaczą, kiedy są głodne, kiedy jest im źle i oczekują pocieszenia. Płaczą, kiedy są zmęczone, lub nadmiernie pobudzone, kiedy się boją lub czują zagrożone. Płaczą, kiedy coś jest za ciepłe, za zimne, zbyt jasne, za ciemne lub zbyt gwałtowne. Płaczą, kiedy coś je boli, kiedy nie mogą zasnąć, albo dlatego, że właśnie w tym momencie wcale nie chcą spać. Czyli płaczą zawsze, kiedy czują jakikolwiek dyskomfort. Dziecko nie rozumie, że nagły dźwięk, czy chłód rozebranego ciała nie jest związany z zagrożeniem. I to my rodzice mamy je tego nauczyć.

Nie rozumiem co dziecko mi przekazuje!

Na początku nikt nie rozumie swojego dziecka. To tak jakby spotkały się dwie osoby mówiące w obcych językach. Przychodzi jednak taki czas, kiedy okazuje się, że rozumiesz więcej niż Ci się na początku wydawało. Nagle stwierdzasz, że przecież inaczej brzmi płacz dziecko zmęczonego, inaczej płacze gdy jest przerażone, a jeszcze inaczej kiedy je coś boli. Powinieneś wiedzieć, że płacz dziecka często oznacza „nie”. „Nie podoba mi się to”, „Nie zostawiaj mnie, boję się”, „Nie smakuje mi ta zupka.” Płacz to język niemowlęcia, i tylko za pomocą płaczu lub uśmiechu może się z Tobą komunikować. Wykorzystaj tą wiedzę, połącz fakty, obserwuj bacznie swoje dziecko a okaże się, że doskonale rozumiesz, co ono próbuje Ci w danym momencie przekazać. To nie jest proste, ale spróbuj dla dobra Was wszystkich.

Jak zrozumieć noworodka?

Aby zrozumieć płaczącego noworodka czy niemowlę trzeba pomyśleć, co towarzyszy danemu rodzajowi płaczu. Spróbujmy znaleźć kilka przyczyn płaczu.

  • Twoje dziecko płacze podczas przewijania – może jest mu zimno, albo nie lubi dotyku chłodnej chusteczki. Spróbuj zmienić temperaturę otoczenia, ogrzej chusteczkę w dłoni, a dziecko z pewnością się uspokoi.
  • Dziecko płacze, kiedy je przebierasz – pomyśl może robisz to zbyt szybko, może wykonujesz zbyt gwałtowne ruchy i maluszek zwyczajnie się boi. A może reaguje tak na konkretny ciuszek, bo np. drapie go metka, albo sweterek jest zbyt ostry. Obejrzyj ubranka, może faktycznie jest w nich coś, czego Twoje dziecko nie lubi.
  • Noworodek płacze wieczorami i przykurcza nóżki – może ma kolkę. Spróbuj karmić dziecko spokojnie, ograniczyć połykanie powietrza podczas jedzenia, a po każdym posiłku podnieś dziecko do odbicia. Może Twoje dziecko jest przekarmiane. A może mama karmiąca dziecko piersią zjadła coś, co wywołuje wzdęcia. Dobrym sposobem będzie także delikatny masaż brzuszka dziecka, zawsze zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Pamiętaj, że ujście jelita znajduje się w lewym podbrzuszu dziecka, więc w tym miejscu powinien się kończyć ruch okrężny.
  • Maluszek budzi się nagle rozkładając rączki na boki – dziecko się czegoś przestraszyło. Taki ruch nazywany jest odruchem Moro i dziecko wykonuje go najczęściej kiedy się czegoś wystraszy. Może to być niespodziewany dźwięk, czy zmiana płaszczyzny, na której leży. Spróbuj nie zmieniać gwałtownie położenia ciała śpiącego dziecka, staraj się aby nie dochodziły go niespodziewany hałas, a dziecko nie będzie się zrywać.
  • Noworodek płacze, kiedy odkładasz go do łóżeczka – boi się zostać sam. Tak małe dziecko nie rozumie, że jesteś obok, nawet jeśli dzieli Was tylko kilkadziesiąt centymetrów. Dziecko z życia płodowego przyzwyczajone jest do ciągłego bicia serca mamy, jej zapachu, głosu. Potem przyzwyczaja się także do zapachu i bicia serca taty. To co zna jest dla niego wyznacznikiem bezpiecznej przestrzeni i najzwyczajniej się boi, kiedy to traci. Przestaje czuć się bezpiecznie i płacze. Kiedy odkładasz śpiące dziecko do łóżeczka nie rób tego gwałtownie i nie odsuwaj się od razu. Szepcz do maleństwa, przytrzymaj rękę na jego ciele, albo zwyczajnie głaszcz je póki nie zaśnie głęboko.
  • Dziecko reaguje płaczem w czasie picia lub jedzenia – może nie smakuje mu konkretny rodzaj picia, albo jest ono zbyt zimne, lub za ciepłe. A może mama karmiąca dziecko swoim pokarmem zjadła lub wypiła coś, co spowodowało zmianę smaku mleka, albo posmarowała czymś ciało.
  • Maluszek po przespaniu kilku godzin budzi się z krzykiem – może ma mokro, albo najzwyczajniej w świecie jest już tak głodny, że wydaje mu się, iż nie wytrzyma już ani chwili dłużej. Staraj się kłaść dziecko do spania w suchej pieluszce wtedy nie nasiusia tyle, żeby odczuwać z tego powodu dyskomfort. W żadnym wypadku nie powinniście także dopuszczać do sytuacji, w której przerwa w karmieniu kilkumiesięcznego dziecka wynosi więcej niż 3 – 4 godziny. Niemowlę aż do skończenia 3 miesiąca życia, powinno być karmione co 3 – 4 godziny także w nocy. Starsze może mieć dłuższą przerwę nocną, jednak nie powinna ona wynosić 8 czy 10 godzin. Jeśli dziecko budzi burczenie w brzuchu, to musi być już przeraźliwie głodne, więc nie dziw się, że krzyczy.

Moglibyśmy jeszcze wymieniać wiele przykładów. Pamiętaj jedno – dziecko nigdy nie płacze bez powodu, a tylko od Ciebie zależy jak szybko domyślisz się o co mu chodzi.

Moje dziecko robi to specjalnie!

Pamiętaj Twoje dziecko nie płacze, bo chce Ci zrobić na złość. Płacze, ponieważ Cię potrzebuje, bo chce być z Tobą. Ludzie płaczą, bo taka jest nasza natura. Jedni płaczą więcej inni mniej, to zależy od naszej osobowości. Płakać można z wielu powodów i dotyczy to zarówno dzieci jak i dorosłych. Przecież my dorośli także płaczemy. Robimy to ze wzruszenia, stresu, z poczucia krzywdy, gdy czujemy się przygnębieni. Więc dziecko także ma do tego prawo. I jeszcze jedno – noworodek, czy niemowlę nie posiada umiejętności manipulowania dorosłymi, więc nie obawiaj się, że chce sobie Ciebie „wychować”.

Artykuł jest częścią cyklu dotyczącego metod uspokajania płaczącego dziecka: Dlaczego dziecko płacze?Tata uspokaja malucha!Sposoby na płaczące dziecko, którym mówimy stanowcze „NIE”!

Katarzyna Półtorak

położna

baner Katarzyna Półtorak położna