Dziecko i rozwód

Zdecydowałeś, że nie ma sensu, aby Twój związek trwał nadal? Między Tobą a partnerką nie ma już nici porozumienia, miłość wygasła, a rozmowy nie są już takie, jak kiedyś? Uważasz, że Twoje małżeństwo było pomyłką? Ty albo Twoja była partnerka układacie sobie życie na nowo? Decydujesz się rozstać kulturalnie, bo nadal żywisz do niego szacunek albo po wielu latach zawiązku, pozostał sentyment do wspólnie spędzonego czasu i dobrych chwil? A może zostałeś zraniony, oszukany, masz poczucie, że Cię wykorzystano i opuszczono? Może jest też tak, że rozwód zaczyna przypominać walkę dziś już obcych, lecz kiedyś bardzo się kochających osób? 

Jednak — niezależnie od okoliczności —  rozwód nie jest ani łatwy, ani przyjemny i zawsze towarzyszy mu wiele negatywnych emocji, nawet jeśli obiecujesz sobie, że rozstaniesz się w przyjaźni. Gdy w Twoim związku, oprócz Ciebie i partnera, są również dzieci, sytuacja bardziej się komplikuje. W każdym aspekcie. Bo rodzina to system naczyń połączonych i rozwód przestaje dotyczyć tylko mężczyzny i kobiety. Obejmuje wszystkich jej członków. Jak więc rozwieść się, by dzieci odczuły to w możliwie jak najmniejszym stopniu? Jak się rozstać, by nie straciły wiary w miłość i w związek z drugim człowiekiem? Jak w tym trudnym okresie dać im poczucie bezpieczeństwa? Jak je wspierać, skoro sama/sam cierpisz? I wreszcie — jak o nich nie zapomnieć, gdy rozpada się Twoje życie?

Niezależnie od tego, czy dziecko ma parę miesięcy, kilka lat, a może jest dorastającym nastolatkiem (bądź dorosłym już człowiekiem), rozstanie rodziców jest wielkim i stresującym przeżyciem. I w zależności od sytuacji, wieku dziecka i jego osobowości, będziesz musiała/musiał dać mu takie wsparcie, jakiego będzie potrzebowało. Nawet gdy zabraknie Ci sił. To Twoje dziecko, które Cię potrzebuje, nawet wtedy gdy krzyczy, że nie.

Niemowlę i rozwód

Pisząc o oddziaływaniu rozwodu na niemowlęta, warto pamiętać, że pierwszy rok (a zwłaszcza pierwsze 6 miesięcy) życia z dzieckiem nie jest najlepszym momentem na podejmowanie ważnych decyzji, do których na pewno należy rozwód.

Jednak jestem przekonana, że zanim taka decyzja zapadła, to wraz z partnerem dokładnie przemyśleliście i rozważyliście plusy i minusy Waszej sytuacji i wspólnie doszliście do wniosku, że to jednak będzie najlepsze, co możecie zrobić. W takiej sytuacji warto zastanowić się, jak uratować siebie i swoje maleństwo, które na zawsze będzie Was łączyło.

Jak radzić sobie z trudnymi emocjami?

Sytuacje towarzyszące zostaniu rodzicem, takie jak: permanentne niewyspanie, posiadanie bałaganu w życiu, być może konieczność zmierzenia się z kolkami, częstym płaczem noworodka, a także, w przypadku kobiet, baby blues albo nawet depresja poporodowa — mogą, mówiąc kolokwialnie, wykończyć psychicznie nawet najsilniejszą osobę. Dlatego nie bój się prosić o pomoc przyjaciela, rodzinę albo specjalistę. To nie jest objaw słabości, a znak, że w chwili obecnej potrzebujesz pomocy, by znów stać się tą samą silną osobą, co przed narodzinami dziecka. Nie bój się też płakać ani krzyczeć. Znajdź swój sposób na pozbycie się trudnych emocji, zanim będzie ich tyle, że Cię zniszczą.

Jak zorganizować opiekę nad niemowlęciem?

Bardzo często opieka nad maluchem nie jest łatwa, nawet we dwójkę. Wiele czynników powoduje, że momentami jest ciężko: gdy ma kolki, nie śpi w nocy, gdy zaczyna raczkować albo chodzić i wszędzie go pełno. Dlatego musisz sobie dokładnie zorganizować życie, co pewnie świetnie Ci wychodziło wcześniej, tylko w innych warunkach. Ustalony harmonogram dnia pomoże zarówno Tobie, jak i dziecku, które będzie dzięki temu lepiej funkcjonowało i zasypiało. I znów — nie bój się prosić o pomoc ani nie broń się przed nią! Znajomi chcą wziąć Twojego malca do piaskownicy z ich dzieckiem? Dlaczego nie? Dziadkowie chcą pobyć z wnuczkiem? To wspaniale! I pamiętaj, to że rozstałaś/eś się z partnerem, nie oznacza, że Twoje dziecko przestało mieć babcię i dziadka. Prawdopodobnie oni również będą chcieli widywać się z maluchem. Pozwól im na to.

Jak porozumieć się z partnerem?

Przede wszystkim: szybko. Nie czekaj na odpowiedni moment, bo takiego nie będzie. Ustal wszystko jak najszybciej. Po pierwsze dlatego, że sąd i tak będzie chciał to od Was usłyszeć, po drugie — maluch bardzo tego potrzebuje, a po trzecie — potrzebuje tego każde z Was. Na ile to możliwe, oddziel swoje emocje od ustaleń dotyczących niemowlęcia. Spotykaj się z byłym partnerem i rozmawiaj z nim dla dobra dziecka. To ono powinno być najważniejsze. Nigdy nie wykorzystuj go jako broni albo karty przetargowej. To nie zabawka, tylko mały, bezbronny człowiek, za którego oboje jesteście odpowiedzialni.

Przedszkolak i rozwód

Niezależnie od tego w jakim stylu się rozstajesz, chcesz za wszelką cenę chronić dzieci, zwłaszcza te małe, o których myślisz, że nie zrozumieją trudnej sytuacji, ale na pewno bardzo ją przeżywają. Chcąc chronić ich dzieciństwo i niewinność, możesz niechcący popełnić szereg błędów. Jak więc się rozstać, by rzeczywiście ochronić malucha? Jak pomóc mu przejść ten trudny czas? Poniżej kilka wskazówek.

Kochanie, nic się nie dzieje

Jednym z najczęstszych błędów, jakie popełniasz w problematycznych sytuacjach, jest zaprzeczanie uczuciom malca tak długo, jak tylko da się ukrywać problem. Udajesz, że wszystko jest w porządku, że się nie kłócicie i nadal kochacie. A przecież komunikacja to nie tylko słowa, które kierujesz w stronę partnera. To również ton głosu, postawa, mimika, gesty — one nigdy nie kłamią, a za to są doskonale odczytywane, nawet przez przedszkolaka. Niestety „odczytywane” nie oznacza „zrozumiane”. Twoje dziecko przeczuwa, że coś jest nie tak, ale nie bardzo wie co. Dodatkowym niebezpieczeństwem jest to, że maluszek zacznie myśleć, że to jego wina, że zrobiło coś złego, przez co rodzice są źli albo smutni. Takie myślenie może sprawić, że będzie się czuło bardzo niepewnie w nowej rzeczywistości.

Jak się miewa Twoja lalka?

Dzieci dużo czują, ale nie zawsze potrafią o tym opowiedzieć. Natomiast wypowiedzenie swoich obaw i lęków jest oczyszczające i pozwala sobie z nimi poradzić. Żeby ułatwić maluchowi podzielenie się swoimi problemami, proponuję prosty zabieg stosowany w pracy terapeutycznej. Jeśli zauważysz, że dziecku ciężko jest mówić o tym, co go boli najbardziej, martwi lub przeraża, spróbuj przekierować jego uwagę na samopoczucie ulubionego misia lub lalki. W zabawie zapytaj, jak czuje się przytulanka i w delikatny sposób poprowadź rozmowę — tak, by dziecko mogło opowiedzieć o swoich uczuciach. Zdziwisz się, o ile łatwiej mówić mu o tym wszystkim, jeśli będzie opowiadało o swojej zabawce!

Kocham Cię i nigdy nie opuszczę

Mimo że rozstajesz się ze swoim partnerem i być może już go nie kochasz, ani trochę nie zmienia to Twoich uczuć do dziecka. Dla Ciebie to oczywiste. Ale nie musi być takie dla malucha, który zaniepokojony nagle zmieniającym się wokół niego światem, może sądzić, że skoro rodzice już się nie kochają, być może przestali kochać i jego. Dla dziecka miłość mamy i taty do siebie nawzajem wiąże się ściśle z miłością do niego. Dlatego w tym trudnym czasie ważnym zadaniem obojga rodziców jest nieustanne zapewnianie córeczki lub synka, że w kwestii ich relacji nic się nie zmieniło. Musisz o tym ze swoim byłym partnerem poważnie porozmawiać, a także ustalić, w jaki sposób będziecie okazywać mu miłość. To ważne, ponieważ w takiej sytuacji niezwykle łatwo zacząć przekupywać malucha, obdarowywać drogimi prezentami, licytować się, kto bardziej go kocha.

Uczeń i rozwód

Dziecko w wieku szkolnym nie jest już maluszkiem, który nie potrafi powiedzieć co go męczy, boli albo niepokoi. A jednak rozstanie rodziców to takie wydarzenie w jego życiu, że być może nie poradzi sobie z tym tylko poprzez rozmowę. Tym bardziej, że jego najbliżsi są smutni albo źli. Często nie mają czasu, by z nim porozmawiać. Z dzieckiem, któremu zmienia się, kiedyś dobrze znany, świat. Pamiętaj więc, by obserwować swoją pociechę i reagować na wszelkie nietypowe zachowania, które mogą świadczyć o tym, że ma kłopoty z zaakceptowaniem nowej sytuacji.

Gdy dziecko staje się nagle agresywne

Jednym z najczęstszych sposobów na radzenie sobie z trudną sytuacją jest agresja. Przemoc może być kierowana wobec kolegów i koleżanek, rodziców lub nawet wobec siebie (autoagresja, włączając w to próby samobójcze). Jeśli decyzja o rozwodzie jest ostateczna, warto wybrać się na rozmowę do wychowawcy dziecka i poinformować o tym, prosząc jednocześnie, by nauczyciele poświęcili mu trochę więcej uwagi. Wszystko po to, by móc wychwycić trudne zachowania, jak tylko się pojawią. Warto pamiętać, że na początku mogą to być ledwo zauważalne przez dorosłych sygnały takie jak: wyśmiewanie innych, zabieranie przedmiotów, kopanie ścian, a nawet obgryzanie paznokci. To jednak komunikaty, których nie można zbagatelizować, ponieważ mogą przerodzić się w zachowania o wiele poważniejsze.

Gdy dziecko zaczyna mieć problemy z nauką

Problemy z koncentracją, poczucie braku sensu, a także bunt wobec wszystkiego, co nakazują dorośli, to zupełnie naturalne objawy nieradzenia sobie z tak trudną sytuacją, jaką niewątpliwie jest rozstanie rodziców. Ty zapewne też jesteś teraz gorszym pracownikiem, bo jak się skupić na czymś, co w obliczu rozwodu wydaje się mało ważne? Nie wymagaj więc od swojego dziecka, by było prymusem, by startowało w olimpiadach i konkursach, nawet jeśli do tej pory tak było! A jednocześnie zadbaj o to, by nie przestało się uczyć, bo w ten sposób poczyni zaległości. Porozmawiaj z dzieckiem, powiedz, że rozumiesz jego brak zainteresowania szkołą, a jednocześnie wytłumacz, dlaczego to ważne, by nadal wypełniało swoje obowiązki.

Gdy dziecko zachowuje się jak gdyby nigdy nic

Cieszysz się? Pewnie masz prawo, bo być może udało Ci się przeprowadzić rozstanie w taki sposób, by dziecko nie czuło się porzucone, niepewne, nieszczęśliwe. Ale może lepiej się upewnić, czy tak rzeczywiście jest? Pamiętaj — spokój może być pozorny, a uśmiech skrywać wielki ból. Może Twoja mądra pociecha nie chce po prostu dokładać Ci kolejnych zmartwień? Rozwód rodziców to zawsze trudna sytuacja i krzyk, agresja albo brak zainteresowania nauką to zupełnie normalne sposoby na radzenie sobie z nią! Dlatego, jeśli dziecko zachowuje się tak, jakby nic się nie stało, warto w delikatny sposób sprawdzić, czy na pewno wszystko jest w porządku. Czasem cisza powinna alarmować najbardziej.

Nastolatek i rozwód

Jesteś rodzicem nastolatka? To pewnie wiesz, co oznaczają awantury o nic, trzaskanie drzwiami, wykłócanie się o swoje prawa. Nie wyklucza to obopólnej miłości —prawdopodobnie potraficie dojść do konsensusu podczas dyskusji, a mimo krzyków szanujecie się i lubicie. Jak jednak przekazać zbuntowanemu nastolatkowi, że rozstajesz się z jego mamą/tatą? Jak uniknąć kolejnych kłótni, obwiniania? To bardzo trudne, bo dorastanie jest zazwyczaj etapem pełnym gwałtownych emocji, burz i afektywnych zachowań. Reakcja Twojego dziecka z dużym prawdopodobieństwem będzie tak samo burzliwa, jak całe jego życie w tym okresie. Pomimo wielkiego bólu związanego z rozstaniem, pozwól mu na ten bunt, bo to jego sposób na poradzenie sobie z nową sytuacją.

Jesteś już prawie dorosły, powinieneś zrozumieć

Nastolatek nie jest dorosły, pomimo że oczekujesz, że w obliczu trudnej sytuacji tak się właśnie zachowa — zrozumie, zaakceptuje, pocieszy i będzie wsparciem. Bo przecież to Ty przeżywasz dramat, nie on! Tymczasem prawda jest taka, że Twoje dziecko (niezależnie od tego ile ma lat), nadal jest dzieckiem i Cię potrzebuje. Dlaczego? Bo jego świat właśnie w tym momencie legł w gruzach. Bo zasady, choć z nimi walczył, dawały poczucie bezpieczeństwa. I nie, nastolatek nie musi od razu rozumieć z jakich powodów się rozstajesz. Dlatego powinnaś/powinieneś mu to wytłumaczyć, nawet wielokrotnie, gdy będzie taka potrzeba. Dziecko musi dowiedzieć się i zrozumieć, żeby móc zaakceptować nową sytuację. I to Ty powinieneś mu to zagwarantować.

Z kim wolisz zamieszkać?

Nastolatek musi mieć pewność, że jego zdanie ma znaczenie. Dlatego zawsze, gdy jest to możliwe, należy dawać mu okazję do decydowania o sobie, również w sprawie zamieszkania z jednym z rodziców. Nie jest to łatwe, zwłaszcza jeśli jedno z rodziców przeprowadza się do innego miasta, dlatego wszystkie plusy i minusy mieszkania z jednym lub drugim opiekunem powinny być dokładnie omówione. Pamiętaj jednak: Twoje dziecko nie woli zamieszkać z którymś z Was. Nawet jeśli się do tego nie przyzna, na pewno wołałoby zachować status quo. A pytanie Z kim wolisz mieszkać? brzmi jak Kogo wolisz? Nie pozwól, by Twoje dziecko czuło, że musi wybierać nie miejsce zamieszkania, a rodzica.

Twój tata/mama odchodzi

Niezależnie od sytuacji, informacja o rozstaniu rodziców będzie dla dziecka szokiem. Dlatego przekazanie tej wiadomości musi być dobrze przemyślane: przeprowadzone w przyjaznym miejscu, we właściwym czasie i we właściwym gronie. Podczas rozmowy powinni być obecni: mama, tata oraz dziecko. W tej sytuacji nie ma miejsca na kłótnię o to, kto powinien o tym powiedzieć. Nie można też, chcąc się oczyścić w oczach dziecka, zrzucać winę na drugiego rodzica. W tak trudnej chwili powinniście być razem i tworzyć zespół, nawet jeśli przez ostatnie miesiące nim nie byliście.

fot. wykorzystana w artykule: „Looking back” – maskingtaped, Flickr.

Zuzanna Kołacz-Kordzińska
Pedagożka, doradczyni, trenerka,
Ośrodek Wspierania Rozwoju „Bliżej”

baner-320