Dziecko i telewizor

Zdania w dyskusji nad tym, czy dziecko może oglądać telewizję, czy w jego słowniku słowo "telewizor" nie powinno istnieć przynajmniej przez parę pierwszych lat życia, są podzielone. Sami dyskutujący, czyli rodzice, nie mogą zaprzeczyć sile, jaką telewizja potrafi wywierać na ich życie. U niektórych przecież, plan dnia, a nawet tygodnia, dostosowany jest do ulubionych programów, najnowszych i wyczekiwanych odcinków seriali. 

Ze skrajności w skrajność

W niektórych domach odbiornik to pełnoprawny członek rodziny, głosy reklam, seriali, ulubionych programów rozbrzmiewają w czterech ścianach od świtu do nocy – nie zawsze nawet będąc słuchanymi przez dorosłych czy dzieci. W innych domach telewizor to owoc zakazany, a pilot znajduje się pod kłódką w sejfie strzeżonym przez głowę rodziny. To jasne, że kusi. Czy któraś z tych sytuacji jest dla dziecka dorastającego w takim domu lepsza, bardziej rozwijająca? Warto pamiętać, że telewizja nie jest "złem" które zubaża nasze życie, czy hamuje rozwój zasłaniając alternatywy spędzania czasu wolnego z dzieckiem. Żeby się jednak o tym przekonać warto poznać …

Kilka zasad dotyczących oglądania telewizji w odniesieniu do wieku dziecka

  1. Dziecko poniżej 18 miesiąca nie powinno w ogóle oglądać telewizji.
  2. Dwulatek nie powinien oglądać telewizji dłużej niż pół godziny dziennie.
  3. Trzylatek może już oglądać telewizję przez godzinę, jednak w rozdzieleniu na dwie półgodzinne partie.

Kilka faktów o tym jak telewizja działa na najmłodszych

  • Dzieci najbardziej interesują reklamy. Najwięcej się w nich dzieje i są kolorowe. Akcja jest krótka i wciągająca.
  • Starsze dzieci w telewizji mogą zobaczyć to, czego nie mają możliwości poznać w świecie rzeczywistym. Nie każdy zabierze przecież swojego malucha na wycieczkę do Egiptu by pokazać piramidy, czy na drugi koniec świata by przejść cały Chiński Mur.
  • To co dziecko zobaczy w telewizji może stać się pretekstem do wspólnej lektury, wspólnej wyprawy do ZOO, muzeum, lub nawet zorganizowanego "tematycznego spaceru".
  • Dziecku, któremu się nie nudzi nie ciągnie do telewizora! Zorganizuj więc maluchowi atrakcyjną zabawę, podczas której nawet nie pomyśli o włączeniu odbiornika.
  • Dziecko od początku przyzwyczajone do "limitów w oglądaniu telewizji" nie będzie stwarzać spornych sytuacji w przyszłości.
 

Możliwe zagrożenia

Dziecko oglądające telewizję bez kontroli rodzica może mieć:
  1. problem z wyobraźnią – oglądanie "gotowych obrazów" w telewizji hamuje rozwój fantazji tak ważnej nie tylko w okresie dorastania, ale także w dorosłości. Wyobraźnia idzie przecież w parze z kreatywnością, która ceniona jest zarówno w dzieciach jak i dorosłych.
  2. zaburzony rozwój ruchowy – dziecko spędzające zbyt dużo czasu przed telewizorem nie rozwija się ruchowo tak jak powinno. Najwięcej ruchu potrzebują pięcio i sześciolatki. Wystarczy przeanalizować program nauczania w przedszkolu, do którego uczęszcza maluch i porównać zabawy organizowane przez przedszkole z biernym spędzaniem czasu przed telewizorem.
  3. spowolniony rozwój zmysłów – dziecko w pierwszych latach życia rozwija wszystkie swoje zmysły. Telewizja jednak rozwija przecież tylko dwa z nich: wzrok i słuch. Tylko podczas "prawdziwej zabawy" z rodzicem, lub z rówieśnikami dziecko poznaje świat także przez węch i smak.
  4. problemy z rozwojem poznawczym – dzieci zbyt często i zbyt długo oglądające telewizję często wolniej uczą się mówić, czytać, mają też gorsze wyniki w szkole i mniejszy zasób słownictwa. Tylko sytuacje zabawy z rodzicem, lub rówieśnikami zmuszają dziecko do kreatywnego myślenia, odkrywania świata na przykład poprzez tworzenie swoich własnych słów (neologizmów), które później w wieku szkolnym zastępują określenia poprawne.
  5. ograniczony kontakt z rówieśnikami – to chyba oczywiste, że oglądanie telewizji nie jest grupowym sposobem spędzania wolnego czasu. Istotne jest to szczególnie w rozwoju dzieci powyżej 3 roku życia, które przez zabawę w grupie "uspołeczniają się".
  6. tzw. "chorobę chipsową"  – jest to stan podobny do transu. Otoczenie znika dla oglądającego telewizję dziecka, które zapatrzone jest hipnotycznie w ekran. Dziecko znajdujące się w takim transie nie powinno jeść. Nieświadome ani głodu, ani jedzenia łatwo może popaść w otyłość.

Jak oglądać telewizję?

Przede wszystkim razem z dzieckiem. Wybieraj programy odpowiednie dla malucha. Komentuj to co się w nich dzieje. Jeśli w bajce zdarzy się scena przemocy wytłumacz dziecku to co właśnie zobaczyło. Staraj się nie zachęcać malca do biernego oglądania telewizji. Pauzuj, przewijaj akcję bajki pobudzając tym samym jego wyobraźnię. Zadawaj dziecku pytania o to jak wyobraża sobie koniec historii, jak ocenia postawy bohaterów. Nie traktuj oglądania lub zakazu oglądania telewizji jako nagrody i kary. Dziecko nie powinno być przywiązane do tego sposobu spędzania wolnego czasu w taki sposób by mogło to być dla niego karą bądź nagrodą. Uważa się także, że przyzwyczajanie dziecka do traktowania telewizji jako "uspokajacza", czy "usypiacza" wyrabia w nim złe nawyki. Zaufaj więc specjalistom uspokajając dziecko poprzez rozmowę z Tobą, mamą, lub przytulając je do snu, jeśli tego potrzebuje.

Ostateczna decyzja …

… należy jednak do mamy i taty. Wszystko w umiarze i pod kontrolą rodzica nie będzie szkodliwe dla malucha. Nie warto więc popadać ze skrajności w skrajność. Przy wyborze bajek warto wybierać te mądre, które znamy z dzieciństwa, lub sprawdzone przez innych, którym ufamy. Bajki mogą także być interaktywne, uczyć orientacji w terenie, zachęcać do ruchu, śpiewania, czy nauki nowych słów. Nic jednak w rozwoju i nauce nie zastąpi maluchowi kontaktu z rodzicami, lub innymi dziećmi.

red. DRG