TESTOWNIA: Dziecko zawsze pod ręką – przegląd i charakterystyka nosidełek

Kto z rodziców nie lubi lub nie tęskni za momentem, kiedy nasze małe dziecko bezbronnie wtula się w pierś i ogrzewa nas swoim ciepłem? Czujemy się wtedy potrzebni, nabieramy ochoty do życia i jesteśmy dumni z tak bezgranicznego zaufania. Chcemy, żeby ta chwila trwała jak najdłużej, żeby nigdy nie miała końca. 

Jest sposób żeby takie momenty przedłużać. Żeby stwarzać im okazję i razem ze swoim dzieckiem czerpać z nich obopólną radość. Wystarczy, co jakiś czas podczas codziennych spacerów, zrezygnować z wózka i „przerzucić się” na nosidełko.

źródło fot.: www.tapetus.pl

Zdaniem Arkadiusza Roszaka praktyka w podróżowaniu z dziećmi i właściciela sklepu internetowego minitraper.pl wykorzystanie nosidełka do wspólnych spacerów to bezpieczny i zdrowy sposób na udany spacer o każdej porze roku: „Nosidełko stwarza możliwość bezpośredniego kontaktu i daje dziecku poczucie bezpieczeństwa. Uwalnia ręce rodziców i pozwala na sprawniejsze przemieszczanie się po trudnym terenie. Bywa traktowane przez dziecko jako rodzaj zabawy i stanowi dla niego „przytulne” miejsce na krótką drzemkę. A przede wszystkim może być używane przez cały rok podczas zakupów, spacerów i pieszych wędrówek… Także zimą.” 

Praktyczne nosidełko to materiałowe siedzisko dla dziecka bez stelaża, mocowane z przodu lub z tyłu rodzica za pomocą szelek naramiennych i pasa biodrowego. Nosidełka możemy różnorodnie klasyfikować w zależności od wybranych czynników.

Z racji na wiek i wagę dziecka rozróżniamy nosidełka:

  • od urodzenia do 15 m-cy lub 14 kg;
  • od urodzenia do 36 m-cy lub 20 kg;
  • od 5 m-ca do 20 kg;
  • od 11 kg do 22 kg;

Z racji na konstrukcję panela (siedziska) podtrzymującego dziecko rozróżniamy nosidełka:

– usztywniane (sztywny materiałowy panel bardziej zabezpieczający główkę dziecka);

– miękkie (delikatnie usztywniony panel bardziej dopasowujący się do ciała dziecka).

Z racji na sposób ułożenia dziecka rozróżniamy nosidełka:

  • klasyczne (bardziej pionowa pozycja dziecka, wąski rozstaw nóżek);
  • ergonomiczne (bardziej siedząca pozycja dziecka, szeroki rozstaw nóżek na tzw. „żabkę”).

Obok wspomnianych nosidełek producenci oferują różnego rodzaju chusty (tkane, elastyczne, kółkowe czy wiązane) nosidełka azjatyckie (mei-tai, bei-bei, hmong, podegi, onbuhimo) i nosidła turystyczne stelażowe, które niekoniecznie sprawdzą się w codziennych spacerach krótkodystansowych lub wymagają od rodziców bardziej zaawansowanych umiejętności.

„Podczas rodzinnych wypraw i spacerów, razem z żoną korzystaliśmy już z chusty wiązanej, nosidełka pół-klasycznego oraz nosidełka z wkładką dla niemowlaków (0-4/5 m-cy). Obecnie używamy tylko nosidełka ergonomicznego, ponieważ w naszym przypadku okazało się najlepszym rozwiązaniem:

– rośnie razem z dzieckiem (nosimy w nim na zmianę nasze córki między, którymi jest trzy lata różnicy)

– daje dużą swobodę dziecku, szczególnie podczas noszenia z przodu;

– jest banalnie proste w użyciu i w miarę wygodne, nawet na dłuższe wędrówki.„ – dodaje Arkadiusz Roszak, który tylko w ostatnich 3 latach odwiedził z żoną i dziećmi 2 kontynenty i 11 krajów europejskich pokonując dystans ponad 200 tys. km.

nosidelka

źródło: www.minitraper.pl 

Dokonując wyboru i używając nosidełko warto pamiętać o kilku zasadach:

  • młodsze dzieci do 12 m-ca nosimy z przodu, głową zwróconą do klatki piersiowej rodzica;
  • starsze dzieci powyżej 12 m-ca możemy nosić także na plecach;
  • dzieci do 5/6 m-ca potrzebują nosidełek z usztywnionym panelem, zabezpieczającym głowę dziecka albo specjalnej wkładki dla niemowlaków dostosowanej do nosidełek ergonomicznych.

Zdaniem Arkadiusza Roszaka trudno jest dokładnie określić czas jaki niemowlę, szczególnie to do 6 m-ca, może spędzić w nosidełku: „Myślę, że żaden z rodziców nie ma zamiaru spacerować z trzymiesięcznym dzieckiem przez pół dnia. Na początku używanie nosidełka ogranicza się najczęściej do krótkich adapcyjnych wyjść (z naszymi córkami: 2 m-ce i 3 m-ce – wychodziliśmy na regularne czterdziestominutowe spacery). Również potrzeby fizjologiczne, czyli pora karmienia, nie pozwalają na bardzo długie wyprawy. Jednak najlepiej przyjąć ogólną zasadę, że spacerujemy z nosidełkiem tak długo, dopóki dziecko i rodzic czują się dobrze i wygodnie. Zdrowe dziecko na pewno da wyraźny sygnał, kiedy należy wracać do domu.”

Istnieje wiele mitów dotyczących nosidełek i podróżowania z dziećmi przy ich użyciu. Wielu rodziców pyta na forach internetowych czy można dziecko nosić z przodu, twarzą do otaczającego świata? W internecie dominuje odpowiedź NIE. W rzeczywistości odpowiedź nie jest jednoznaczna i zależy zarówno od wykorzystywanego nosidła, wieku dziecka, a nawet więzi pomiędzy pociechą a rodzicem:

„Pozwoliliśmy sobie na takie spacery z dziewczynkami (9 m-cy i 11 m-cy). Ponieważ posiadane przez nas nosidełko uwzględniało taką pozycję i było odpowiednio skonstruowane, usztywniając oraz zabezpieczając głowę dziecka. Robiliśmy to bardzo sporadycznie i tylko dlatego, że jedna oraz druga córka uwielbiały taki sposób poznawania świata. Przy okazji chciałbym zaznaczyć, że nosidełek używamy do spacerów i podróży, nie praktykując zmywania, sprzątania, odśnieżania i ćwiczenia z dziećmi przypiętymi do brzucha lub pleców.” – tłumaczy Roszak

 podrozeźródło: www.blog.minitraper.pl

Które z nosidełek jest najlepsze?

To kolejne z pytań spotykanych w sieci. Tutaj odpowiedź jest prosta. Najlepsze jest takie, które jest wygodne dla dziecka i rodzica. Oczywiście nie sposób przetestować wszystkie rodzaje nosidełek, dlatego warto zwrócić uwagę na kilka elementów cechujących naprawdę wysokiej klasy nosidła:

  • dobrze uszyty kosz z odpinanym kapturem podtrzymującym główkę podczas snu,
  • odpowiednio długie i miękkie szelki naramienne regulowane dla niskich i wysokich rodziców oraz szeroki i dobrze dopasowany pas biodrowy.
  • wykonane z „oddychającego” materiału,
  • posiada solidne klamry i zapięcia oraz nie sprawia większych kłopotów w użytkowaniu.
  • jeżeli ma z nami podróżować nie może zajmować w bagażu zbyt wiele miejsca.

„Ciężko jest polecić konkretne firmy ale my mamy dobre doświadczenia z markami: Ergobaby, Babybjorn, Tula i Manduca.” – podsumowuje Arkadiusz Roszak z firmy minitraper.pl.