FAS – niechciany prezent na nowe życie

Według badań przeprowadzonych przez Fundację Rodzić po Ludzku „83 % Polaków spotkało się z informacją, że nawet najmniejsza ilość alkoholu spożyta przez kobietę w ciąży może być niebezpieczna i stanowić zagrożenie dla normalnego i bezpiecznego rozwoju płodu”. Mimo to „33,5 % ankietowanych kobiet, które urodziły jedno, lub więcej dzieci, przyznaje się do spożywania niewielkich ilości trunków”

Jak widać wyniki są zatrważające. Czemu dzieje się tak, że ludzie mimo posiadanej wiedzy robią świadomie krzywdę własnym dzieciom? Pokutuje tutaj zapewne przekonanie, że problem ten dotyczy tylko rodzin dysfunkcyjnych. Prawda jest jednak inna. Także w tak zwanych normalnych rodzinach zdarza się spożywanie alkoholu w trakcie ciąży, i to często za przyzwoleniem innych.

Najgorszym skutkiem spożywania alkoholu w ciąży jest FAS – płodowy zespół alkoholowy. Ta jednostka chorobowa po raz pierwszy opisana została w 1973 roku, jako zespół zaburzeń występujących u dzieci, które jest skutkiem narażenia ich w życiu płodowym na toksyczne działanie alkoholu.

Pod nazwą FAS kryje się wiele niepożądanych następstw w postaci zaburzeń i opóźnień rozwojowych dziecka. Wśród nich mogą się pojawić:

  • wolniejsze przybieranie na wadze,
  • zniekształcenia twarzy, w tym źle rozwinięta żuchwa powodująca problemy z mówieniem,
  • wady słuchu, serca, nerek, wątroby i narządów płciowych
  • wady kostno – stawowe,
  • obniżenie odporności,
  • problemy z koordynacją ruchową i utrzymywaniem równowagi,
  • nadwrażliwość na dźwięk i dotyk – takie dzieci nie lubią się przytulać,
  • zaburzenie czucia głębokiego,
  • niekontrolowane napady gniewu,
  • nadpobudliwość,
  • impulsywność i brak zdolności przewidywania konsekwencji swojego działania,
  • niezdolność do kontrolowania impulsów seksualnych,
  • brak poczucia wstydu,
  • zaburzona zdolność przetwarzania informacji,
  • nieumiejętność myślenia przyczynowo – skutkowe,
  • problemy z myśleniem i pamięcią,
  • brak umiejętności zarządzania czasem i pieniędzmi,
  • zaburzenia percepcji wzrokowej i koordynacji oko – ręka,
  • izolacja i brak dostosowania społecznego,
  • zmienność nastrojów i skłonności depresyjne,
  • brak samokontroli, a co za tym idzie konieczność kontroli osoby dorosłej.

W Polsce rodzi się więcej dzieci z FAS niż dzieci z zespołem Downa. Problem ten dotyczy rocznie 0,3 % urodzeń a to jest nawet 900 dzieci a nawet 10 razy więcej urodzonych dzieci ma rozmaite zaburzenia rozwojowe spowodowane alkoholem, klasyfikowane jako FAE (Fetal Alcohol Effects). Szacunki mówią o 1 % noworodków, u których mogą występować negatywne konsekwencje ekspozycji płodu na alkohol.

Ta niekorzystna sytuacja powoduje, że u części dzieci zespół FAS nie jest w porę rozpoznany, a przez to nieleczony. Brak odpowiedniej opieki nad dzieckiem z FAS może doprowadzić do powstania zaburzeń wtórnych, które negatywnie wpływają na funkcjonowanie osoby z FAS w społeczeństwie. Młodzież i dorosłe dzieci z FAS wykazują często lęk i złość. Unikają towarzystwa, zamykają się w sobie a na skutek niedostosowania wycofują się ze społeczeństwa. W konsekwencji takie zachowanie doprowadza do kłamstw i ucieczek z domu, co za tym idzie do przerwania nauki szkolnej. Na dalszym etapie pojawia się bezrobocie, skłonność do uzależnień i bezdomność. Osoby takie często wchodzą w rolę ofiary lub prześladowcy, a swoją nadmierną zależnością i chęcią zadowolenia innych zaczynają mieć kłopoty z prawem. U nieleczonych pacjentów z FAS obserwuje się także gwałtowne i szokujące zachowania, choroby psychiczne, depresja, samookaleczanie się, a nawet tendencje i zachowania samobójcze.

5cba-296x300

Należy pamiętać, że FAS nie dotyczy jedynie środowisk patologicznych. Jest to choroba nieuleczalna, a jej skutki, zarówno fizyczne, jak i psychiczne dziecko będzie odczuwać przez resztę swojego życia. Takie dziecko skazane jest na długoletnią, nie zawsze owocną, rehabilitację!

Artykuł powstał na bazie: www.ciazabezalkoholu.pl

Katarzyna Półtorak

położna

baner Katarzyna Półtorak położna