Jak efektywnie oszczędzać na gospodarstwie domowym? Część II – Energia elektryczna.

Pracujesz większość dnia tylko po to by znaczną część swojej pensji przeznaczyć na rachunki? Starsza córka godzinę „pindruje” się w łazience, a młodszy syn wnikliwie ogląda stan swojego trądziku podczas gdy woda włączona do mycia zębów leci …

Ekologia i rosnące ceny wody i energii elektrycznej są chyba dostatecznym argumentem do tego żeby zacząć oszczędzać. Jednak oszczędzanie polegające na korzystaniu z urządzeń, które mają Wam je ułatwić to nie wszystko. Ważna jest także Wasza samokontrola. Choć obecnie rynek oferuje całą gamę nowoczesnych urządzeń AGD o klasie efektywności energetycznej A, lub nawet A +++, warto jedna wiedzieć jak z nich korzystać, by faktycznie oszczędzać.

Na początek zwróćmy uwagę na funkcję „STAND BY”. Wyłączając urządzenia kiedy faktycznie z nich nie korzystamy możemy zaoszczędzić nawet 10 % ENERGII.

Z urządzeń pracujących w trybie oszczędnościowym najlepiej korzystać w programach oszczędnych.

W przypadku korzystania z pralki warto więc nastawić jedną z niższych temperatur: 30, lub 40 stopni. Używamy wtedy mocniejszych detergentów dlatego taka temperatura wystarczy aby nasze ubrania były dobrze wyprane. Urządzenia z programami ekonomicznymi mają wydłużony czas płukania i skrócone wirowania.

W przypadku zmywarek używajmy programów  z niższymi temperaturami, lub krótszymi cyklami. Rezygnujemy z ostatniej fazy zmywania – suszenia przez co ograniczamy zużycie energii nawet do 30 %.

Lodówka klasy od A, do A +++ powinna być ustawiona z dala od źródeł ciepła tj. grzejnik, kuchenka, piegarnik, okno przez które większość dnia wpada słońce. W zabudowie lodówki powinny znajdować się odpowiedniej wielkości kratki wentylacyjne. Nie zasłaniajmy ich aby nie zakłócić odpowiedniego obiegu powietrza. Brak prawidłowej wentylacji powoduje wydłużenie cyklu pracy agregatu, a więc i samo urządzenie zużywa więcej prądu. W tym samym celu zapobiegajmy zapchania kratek wentylacyjnych kurzem często odkurzając tył lodówki. Jeśli lodówka tego wymaga (nie posiada funkcji automatycznego rozmrażania) pamiętajmy o tym aby ją rozmrażać. Drzwi lodówki powinny być szczelne, w trakcie rozpakowywania zakupów warto pamiętać o ich zamknięciu (nowocześniejsze lodówki posiadają funkcję „przypominania” o niezamkniętych drzwiach za pomocą sygnału dźwiękowego).  Pamiętajmy o tym, by do lodówki nie wstawiać ciepłych pokarmów!

Przy wyborze piekarnika kierujmy się tym, czy posiada on termoobieg. Korzystajmy z tej funkcji ponieważ dzięki niej urządzenie szybciej się nagrzewa. Piekarnik możemy wyłączać kilka minut przed zakończeniem pieczenia nie otwierając przy tym drzwiczek.

W przypadku kuchni z płytą ceramiczną wybierajmy te urządzenia, które posiadają zmienną wielkość grzejnika. Gotujmy na płycie ceramicznej w garnkach specjalnie przeznaczonych do gotowania na płycie elektrycznej. W przypadku wyboru odpowiedniego naczynia warto kierować się średnicą podstawy. Powinna być ona o 2 cm większa niż średnica elementu grzejnego. Naczynie powinno mieć gładkie, czyste dno by nie przeszkadzać w przepływie ciepła. Płytę możemy wyłączać na kilka minut przez zakończeniem gotowania ponieważ długo stygnie – nasze jedzenie nadal będzie „podgrzewane”, ale nie zużywamy już przy tym energii elektrycznej. Płyty indukcyjne zużywają od 25 o 30 % mniej energii ponieważ ciepło jest przez nie wytwarzane bezpośrednio w dnie naczynia.

Gotując wodę w czajniku elektrycznym napełniajmy go wodą tylko wg. naszego rzeczywistego zapotrzebowania. Jeśli nalejemy do niego więcej wody tracimy więcej energii ponieważ woda gotować będzie się dłużej. Nie gotujmy dwa razy tej samej wody. Zaopatrzmy się w czajnik na chłodną wodę przegotowaną.

Małe podsumowanie i zestawienie (urządzenie i procentowa ilość zużywanej energii elektrycznej):

  • Chłodziarka z zamrażarką – ok. 28,1%
  • Oświetlenie i drobny sprzęt AGD – ok. 20,4%
  • Kuchenka elektryczna – ok. 19,6 %
  • Pralka – 9,1%
  • Radio, wieża – 6,6%
  • Telewizor – 6%
  • Czajnik elektryczny – 5,3%
  • Komputer – 2,4%
  • Mikrofala – 2%

red. tatawtarapatach / źródło fot. publicdomainpictures.net; George Hodan