Jak odpowiadać na „lawinę pytań” przedszkolaka?

Dzieci w wieku przedszkolnym szybko orientują się, że mogą zaspokoić swoją ciekawość zadając pytania dorosłym. Oczekują od nas przy tym maksimum uwagi nie rozumiejąc, że zadawane pytanie może dla dorosłego być "bzdurą". Oczekują więc od nas stosownych wyjaśnień i wyczerpujących odpowiedzi.

Pamiętaj: Nie ma głupich pytań!

Nie musisz uczyć dziecko w jaki sposób powinno formułować zadawane Ci pytania. Akceptuj wszystkie dziecięce pytania i udzielaj odpowiedzi takich, które zaspokoją ciekawość małego odkrywcy. Nie bój się, że Twoje wyjaśniania mogą spowodować lawinę kolejnych "trudnych" pytań. Właśnie o to chodzi. W ten sposób pobudzasz  dziecko do myślenia. Uczysz go dociekliwości.

Nie przerzucaj obowiązków na przedszkole!

W przedszkolu dzieci pytają zdecydowanie rzadziej niż w domu. Ma na to wpływ organizacja: jeden wychowawca, który zazwyczaj ma na głowie około trzydzieścioro dzieci. Niektóre dzieci są onieśmielone gromadą równie dociekliwych rówieśników dlatego pytają rzadziej. W innych przypadkach nauczyciel nie jest w stanie odpowiedzieć i rozwiać wszystkie wątpliwości każdego z pytających dzieci.

W domu dziecko ma swobodę ponieważ cała uwaga może być skupiona właśnie na nim. Dlatego bez oporów powinno mieć możliwość zadawania pytań Wam – Rodzicom, lub starszemu rodzeństwu.

Nie zbywaj dziecka!

Niezależnie od tego, czego dotyczy pytanie, nie daj dziecku odczuć, że jesteś tym znużony, lub znudzony. Nie wyśmiewaj głupich (dla Ciebie) pytań Malucha.  Możesz w ten sposób dziecku wyrządzić szkodę. Przecież to właśnie przez zadawanie pytań dziecko rozwija swój umysł.

Prezentowana przez Ciebie odpowiedź musi być po prostu trafna i zwięzła. Nie musi być to długi wykład. Dziecko zadając pytanie zazwyczaj wie jakiej odpowiedzi oczekuje. Wsłuchuj się wnikliwie w dziecięce pytania i odpowiadaj konkretnie na to, czego one dotyczą.

Jak odpowiadać na dziecięce pytania?

  • "Kowalski dyskutuj!" – nie pouczaj dziecka zniecierpliwionym tonem, nie wywracaj oczami, rozmawiaj tak, aby włączyć dziecko do dyskusji i dać mu możliwość zadania kolejnych pytań.
  • Bierz pod uwagę możliwości dziecięcego umysłu – pamiętaj o tym, że dziecko myśli "małymi kroczkami" (dlatego też formułowane pytania są krótkie, zazwyczaj trzy-, lub czterowyrazowe). Dziecko oczekuje więc także i od Ciebie krótkiej odpowiedzi. Zbyt długie "wykłady" zniechęcają dziecko do formułowania dalszych pytań, a czasem i do samego tematu, który wcześniej je interesował.
  • Każda udzielana dziecku odpowiedź jest tymczasowa – pomaga więc dziecku budować "aktualny system wiedzy", nie możesz więc od razu przekazać mu całej swojej wiedzy na dany temat. Dbaj o to by Twoje odpowiedzi wzajemnie się dopełniały. Nie ukrywaj swojej niewiedzy, doczytaj potrzebne informacje i wytłumacz dziecku, że "człowiek uczy się całe życie". Być może Twoje dziecko rozwinie w Tobie nowe zainteresowania?
  • Odpowiadaj zgodnie z prawdą – nie kłam z wygody (jeśli temat jest trudny), nie zmyślaj informacji. Szukaj odpowiedzi na pytania, których nie znasz, obiecaj dziecku, że wyjaśnisz mu kiedy się dowiesz i dotrzymaj obietnicy.
  • Nie używaj "magicznych" wyjaśnień w tematach, które tego nie wymagają.

Literatura:

  1. S. Szuman – Rozwój pytań dziecka.Badania nad rozwojem umysłowości dziecka na tle jego pytań. (w:) Dzieła wybrane. Studia nad rozwojem psychicznym dziecka, wybór i opracowanie,
  2. S. Szuman – Psychologia wychowawcza wieku dziecięcego,
  3. J. Piaget – Mowa i myślenie dziecka.
red. tatawtarapatach / fot. źródło: photl.com