Jak oswoić malucha z wodą?

Odpowiedzi na pytanie: jak Wasz maluch reaguje na wodę, zazwyczaj są dwie – skrajne. Dzieci albo wodę uwielbiają, albo panicznie się jej boją. Warto poznać sposoby na to jak od pierwszych dni życia wykorzystać dobrodziejstwa jakie płynąć mogą z codziennych kąpieli.

Codzienna kąpiel – codzienny rytuał

Jeśli uczęszczaliście do Szkoły Rodzenia na pewno położna wytłumaczyła Wam jak należy kąpać noworodka po powrocie do domu. W szpitalu na pewno zostaliście ostrzeżeni, by nie kąpać dziecka w taki sposób, w jaki myte jest zaraz po porodzie. Powinniście wiedzieć, że istnieją dwie szkoły, reprezentujące całkowicie odmienne sposoby kąpieli dziecka. Pierwsza z nich uważa za właściwe kąpanie noworodka w minimalnej ilości wody, bez zamoczenia kikuta pępowinowego, druga – proponuje większą ilość wody, dziecko ma być w niej zanurzone, ma być mu ciepło – jest to także klucz do uspokojenia dziecka, pokazania mu, że kąpiel to przyjemność.

Dziecko płacze przed, w trakcie i po kąpieli

Większość rodziców interpretuje płacz dziecka podczas kąpieli jako strach przed wodą. Jeśli nie odczytuje się płaczu jako „strachu” zazwyczaj nazywa się tę reakcję mniej więcej tak – „nasz mały nie przepada za wodą”, „nasza córka nie lubi się kąpać”. W rzeczywistości jednak przyczyną płaczu może być to, że dziecku jest chłodno.

Postarajcie się więc by pomieszczenie, w którym kąpane jest dziecko nie było wychłodzone. Przy pierwszych kąpielach, przez pierwszy miesiąc zaraz po rozebraniu noworodka, przykryjcie go pieluszką tetrową, w kąpieli oraz po kąpieli także może być nią przykryte, nie czuje wtedy nieprzyjemnego powiewu chłodu na swoim ciele. Sprawdźcie też jeśli używacie plastikowego leżaczka, lub gąbkowej podkładki czy nie są one zimne, jeśli tak – przepłuczcie je wcześniej ciepłą wodą by nie ziębiły dziecka w plecy. Zadbajcie o to by kąpiel przebiegała w spokojnej atmosferze – nie śpieszcie się, nie wpadajcie w panikę jeśli dziecko zapłacze.

Wspólna kąpiel

Jeśli Wasze dziecko boi się wody, możecie zrezygnować z kąpania go w wanience i zorganizować wspólną kąpiel. Maluch będzie wtedy mógł przytulić się do Was „skóra do skóry”, podczas gdy drugi rodzic polewać go będzie ciepłą wodą.

Kąpiel = zabawa

Kiedy niemowlę jest starsze, samodzielnie i stabilnie siedzi, organizujcie mu w kąpieli zabawy. Jest to też świetne rozwiązanie w przypadku malucha, który w ramach codziennej wieczornej tradycji lubi sobie pomarudzić. Długa kąpiel, koniecznie z zabawkami rozluźni napiętą atmosferę w domu. Podczas zabawy przekraczajcie granicę kontaktu z wodą. Nie bójcie się, że dziecku woda poleje się po buzi. Jeśli tak się stanie – śmiejcie się, maluch będzie wiedział, że nic złego się nie stało. Pokażcie dziecku prysznic, by mógł oswoić się z bieżącym strumieniem wody. Bardzo możliwe, że się go przestraszy, lub z zaciekawieniem przeczesywać będzie go palcami. Jednymi z najlepszych zabawek, które można zabrać do łazienki są: piszczące piłki, książeczki, kubki, pływające kaczuszki. Dziecko bardzo chętnie będzie przelewać wodę z kubka do kubka, lub polewać wodą towarzysza kąpieli – piszczącą kaczkę. Wszystkie te zabawy musi mu jednak pokazać rodzic.

Pierwsza wizyta na basenie

Jeśli wybieracie się na basen z maluchem – niezależnie od tego, czy będzie to nauka pływania, czy chwila relaksu w dmuchanym kole, warto za pierwszym razem wziąć ze sobą zabawkę, którą dziecko bawiło się w domu, w trakcie kąpieli. Na basenie przestrzeń jest większa, dookoła słychać gwar rozmawiających, lub śmiejących się ludzi, powietrze nie jest tak ciepłe jak w domu, a i woda często jest chłodniejsza. To wszystko może się przyczynić do negatywnej reakcji przy oswajaniu z kąpielą na basenie. Obecność rodzica i dobrze znana zabawka powinny zmniejszyć stres przy pierwszym kontakcie z „dużą wodą”. Zadbajcie także o bezpieczeństwo. Nie stosujcie technik obejrzanych w internecie bez obecności instruktora, lub ratownika. Jeśli chcecie się na basenie tylko „pobawić wodą”, bez organizowania nauki pływania, ubierzcie dziecko w kostium – by nie wyślizgnęło się z Waszych rąk, weźcie ze sobą specjalne koło dla niemowląt.

czytaj także: Jak ryba w wodzie! 

Kiedy starszak boi się wody…

Jeśli wody boi się dziecko starsze możecie zaopatrzyć się w parę gadżetów, które zaciekawią Waszą pociechę tym, co do tej pory wydawało się nieprzystępne. Jednymi z tych gadżetów są: okulary wodne – zachęcą dziecko do zanurzenia głowy, pastylki barwiące wodę – nagle woda to coś więcej niż tylko woda! Zachęcajcie dziecko także do wyznaczania granic – zapytajcie ile wody chciałoby mieć w kąpieli, zwiększajcie tę ilość stopniowo.

red. DRG