Jak przygotować dziecko na pójście do szkoły?

Kiedy nasze dzieci wybierają się do pierwszej klasy, jesteśmy z nich dumni. Mamy jednak sporo obaw. Czy na pewno sobie poradzą? Jak odnajdą się w gronie rówieśników? Warto zawczasu przygotować nasze pociechy do tego, co czekać na nie będzie w szkole.

Poznajemy siebie

Zanim poślemy malucha do szkoły, postarajmy się poznać jego mocne i słabe strony. Pomóc nam w tym mogą specjalne testy predyspozycji, dzięki którym przekonamy się, jakie wrodzone zdolności posiada nasze dziecko. Jeżeli zastanawiamy się nad posłaniem go do szkoły muzycznej, sportowej czy językowej, mogą one okazać się bardzo pomocne. Warto otwarcie rozmawiać z nim na ten temat – poznanie własnych talentów pomoże budować wyższe poczucie własnej wartości oraz samoświadomość malucha. Przygotujmy duży arkusz papieru, na którym pod napisem „moje mocne strony” wypiszemy wszystko, co uda nam się ustalić. Takie działanie nie tylko pozwoli ukierunkować rozwój, lecz również stanowić będzie znaczące wsparcie psychiczne.

Pora na samodzielność

Jeśli chcemy, aby dziecko dobrze się czuło w szkole, musimy nauczyć je samodzielności oraz radzenia sobie bez pomocy rodziców na każdym kroku. Przede wszystkim, maluch nie może czuć lęku pozostając bez nich przez dłuższy czas – przyzwyczajajmy go do tego stopniowo, w przeciwnym razie długi dzień w szkole może być wyzwaniem, któremu nie podoła. Niezwykle ważne jest opanowanie czynności higienicznych. Oczywiście maluch powinien umieć ubrać się, zawiązać buty czy założyć kurtkę. Na szczęście pierwszakom zawsze z pomocą pospieszy nauczycielka, jednak mechaniczne, bezproblemowe wykonywanie tych czynności doda dziecku pewności siebie i sprawi, że poczuje się ono bezpieczniejsze.

Odnaleźć się w grupie

Dziecko idące do szkoły powinno opanować już podstawowe umiejętności społeczne. Musi zatem nawiązywać kontakt z rówieśnikami i opiekunami, umieć w pokojowy sposób rozwiązywać problemy czy opanowywać negatywne emocje. Warto rozmawiać z dzieckiem o uczuciach. To wyraz odwagi i szczerości, dlatego nie powinniśmy uciekać od tej odpowiedzialności. Umiejąc rozpoznać i nazwać poszczególne emocje, dziecko uczy się je kontrolować. Bez tego trudno mówić o nawiązywaniu prawidłowych relacji społecznych. Sfera emocjonalno-społeczna jest niekiedy niesłusznie lekceważona – tymczasem problemy w tym obszarze będą rzutować na rozwój intelektualny malucha.

Pierwsza klasa to poważne wyzwanie – zarówno dla dziecka, jak i dla rodziców. Zacznijmy więc przygotowania odpowiednio wcześnie, aby zapewnić naszym pociechom możliwie komfortowy początek nauki.

red. tatawtarapatach / źródło fot. publicdomainpictures.net