Jak wyjść z dzieckiem z domu, a nie wyjść z siebie?

Każde wyjście z domu: na spacer, do znajomych, rodziny, na zakupy jest dla Was wielką wyprawą. Ubieracie się dłużej niż na narty, szykujecie się jak na dwutygodniowe wakacje: pieluchy są, picie jest, ups … a dziecko jeszcze nie ubrane? I dobrze, zobacz sposoby naszych czytelników na to w jakiej kolejności szykować się do wyjścia z dzieckiem, żeby nie oszaleć, nie wyjść z siebie i nie spocić się jak na siłowni.

Planuj wcześniej – relacjonuj na bieżąco

Podejdź realnie do swoich planów, nie licz na to, że tym razem na pewno uda Wam się naszykować w 10 minut. Mów nawet małemu dziecku „idziemy na spacer, musimy się ubrać”, „jedziemy na zakupy, musimy wziąć torbę”, „jedziemy do babci / dziadka musimy spakować naszą torbę”, „jedziemy do lekarza dlatego nie możemy zapomnieć o ważnych dokumentach, musimy być na czas”.

Zacznij szykowanie już wcześniej, jeśli spotkanie jest umówione na konkretną godzinę. Spakuj o wiele wcześniej torbę dla dziecka, lub potrzebne dokumenty. Naszykuj sobie ciuchy do wyjścia w widocznym miejscu tak abyś rozpoczynając ubieranie miał wszystko pod ręką (dochodząc po brakujące rzeczy możesz narazić się na gonitwy po mieszkaniu po uciekającym Maluchem).

Mów o tym co i dlaczego robicie: zakładamy buciki, bo idziemy na spacer, zakładamy czapkę i szalik żeby było nam ciepło, zamykamy drzwi, żeby nikt nie wszedł do mieszkania, kiedy nas nie będzie.

Zaangażuj Malucha w przygotowania

Naszykuj potrzebne rzeczy i włóżcie je razem do torby. Uczeszcie razem włosy i umyjcie zęby. Wyłączcie wszystko w mieszkaniu, po kolei (z mówieniem na głos) wyliczając rzeczy, które robicie. Maluch w ten sposób zaangażuje się w przygotowania do wyjścia, nie będzie stał znudzony patrząc na zabieganego, zziajanego rodzica, nie wiedząc przy tym zupełnie, czy to przygotowania do spaceru, czy ewakuacja (nastroje często są przecież podobne…)

Uatrakcyjnij przygotowania

Przed wyjściem, przy wyborze ubrań pozwól z kilku wybranych przez Ciebie wybrać np. ulubioną rzecz, którą dzisiaj założycie.

Tak, „eksperci radzą” … ale jeśli ma Ci to pomóc w utrzymaniu spokoju włącz bajkę, lub muzykę (ta jest lepszym rozwiązaniem), którą lubi dziecko. Możecie zawsze przed wyjściem włączać tę samą piosenkę i zabawić się w zawody: Czy zdążymy wyjść zanim skończy się ta piosenka?

Rób wszystko w odpowiedniej kolejności

  1. Najpierw, dużo wcześniej spakuj wszystkie potrzebne Wam do wyjścia rzeczy.
  2. Zjedzcie i wypijcie jeśli jeszcze tego nie robiliście.
  3. Później przewiń dziecko (jeśli nadal nosi pieluchy), lub zapytaj, czy nie musi iść do toalety (możesz posadzić dziecko na nocniku, lub ubikacji – zazwyczaj jednak „coś tam” dziecku się chce, w ten sposób unikniesz wołania o pójście do toalety za drzwiami, lub w samochodzie).
  4. Ubierz je w ubrania do wyjścia (nie podajemy już wtedy nic do jedzenia i picia).
  5. Sprawdźcie razem, czy wszystko jest wyłączone.
  6. Załóż buty sobie i dziecku.
  7. Naszykuj sobie kurtkę i resztę ubrań w zależności od pory roku, i połóż je pod ręką.
  8. Ubierz Malucha w kurtkę (jak wyżej), następnie ubierz siebie.
  9. Weźcie naszykowane wcześniej (pkt.1) rzeczy i wyjdźcie z domu.

Uatrakcyjnij cel wyjścia

Dziecko może nie rozumieć, że wyjście do lekarza jest bardzo ważne, że zakupy muszą być zrobione akurat dzisiaj. Zadbaj o to, żeby każde wyjście było jak wycieczka:

  • Pojedziemy dzisiaj na wycieczkę po potrzebne nam zakupy.
  • Odwiedzimy dzisiaj panią doktor, zobaczymy czy jest zdrowa, zapytamy co słychać.
  • Zrobimy dzisiaj niespodziankę babci i dziadkowi, zapukamy do drzwi i krzykniemy „niespodzianka”.
  • Odwiedzimy dziś twojego kolegę i będziemy się super bawić!

Zrób z tego przyjemny rytuał

Jeśli jakieś rozwiązanie przypadnie Wam do gustu stosujcie je regularnie. Unikaj krzątaniny, w której dziecko bezczynnie obserwuje jak przemieszczasz się od pokoju, do pokoju, w milczeniu, ubrane po same uszy i spocone. Planuj abyś nie musiał wracać 100 razy by sprawdzić czy wyłączyłeś laptopa, lub gaz, czy zamknąłeś wszystkie okna, lub drzwi (w chwili wykonywania danej czynności myśl tylko o niej, lub mów sobie na głos: gaz wyłączony, laptop wyłączony, okna zamknięte, drzwi zamknięte na górny i dolny zamek). Oczywiście z dzieckiem, które może w ten sposób kojarzyć każde wyjście jako „nerwówkę”.

red. tatawtarapatach/ fot. źródło: publicdomainpictures.net