Karmienie piersią – mała encyklopedia opracowana przez położną

Światowa Organizacja Zdrowia zaleca karmienie piersią jako „jedyne” i „prawidłowe żywienie dziecka w pierwszych miesiącach jego życia”. Mleko matki zaspokaja wszystkie potrzeby żywieniowe dziecka w pierwszych 6 miesiącach życia, nie trzeba więc dziecka dokarmiać ani „dopajać”. Skład mleka kobiecego jest unikalny, dostosowany do potrzeb dziecka, zaspokaja głód i pragnienie nawet do drugiego roku życia.

Dlaczego jest dla dziecka najlepsze?

Mleko matki zawsze jest ciepłe, świeże, czyste – gotowe do podania maluchowi. Zawiera kobiece przeciwciała, dzięki którym dziecko chronione jest przed zakażeniami.  Żaden inny pokarm nie zawiera bowiem immunoglobuliny IgA, która powstaje „na bieżąco” w kontakcie mamy i „tym co groźne dla maleństwa” (alergenem, bakterią, wirusem, grzybem, czy pleśnią). W kobiecym organizmie tworzą się przeciwciała wędrujące do gruczołu  piersiowego, by tam przedostać się do mleka. W taki sposób tworzy się „szczepionka”, która podawana jest dziecku bezpośrednio w pokarmie mamy.

Zalety karmienia piersią …

są niepodważalne zarówno dla dziecka, jak i dla mamy. Wyłączne karmienie dziecka piersią chroni je przed alergią i licznymi chorobami wieku niemowlęcego, trzykrotnie zmniejszając ryzyko zgonu niemowląt (SIDS). Ssanie piersi zamiast smoczka zapobiega wadom zgryzu, wymowy, chroniąc ponadto przed próchnicą. Mamie, karmienie piersią pomaga skrócić czas trwania połogu, zgubić zbędne kilogramy z okresu ciąży oraz chroni ją przed ryzykiem zachorowania na raka sutka i jajników, czy przed późniejszą osteoporozą. Prolaktyna wydzielana w organizmie kobiety podczas karmienia piersią, pomaga jej znosić trudy macierzyństwa w początkowej fazie oraz wzmacnia więź matki z dzieckiem.

czytaj więcej w artykule położnej: Karmienie piersią – korzyści dla taty, mamy i dziecka

Ile i jak często?

Pierwszy pokarm może Wam nie przypominać mleka. Jest to tak zwana siara. Gęsta, o żółtawym kolorze bogata jest w białko, witaminy i przeciwciała, które w pierwszych dniach mają wzmocnić odporność Waszego dziecka oraz przyśpieszyć wydalenie smółki. Pamiętaj, że  w pierwszych godzinach życia Wasze dziecko nie będzie potrzebowało dużej porcji mleka, nie bój się i nie martw, że zjadło tak mało i wydaje Ci się, jest głodne. Nic bardziej mylnego. Nie jest regułą, że dziecko po długim porodzie jest głodne, podczas porodu także dostarczane są składniki odżywcze od mamy. Początkowe karmienia odbywają się na żądanie. Oznacza to, że mama nie powinna wyznaczać dziecku stałych godzin karmienia, ale czekać, aż sam upomni się o swoje! Wyjątek stanowią przerwy 4 -5 godzinne w czasie nocy, po których powinno obudzić się malucha na karmienie. Dwanaście razy na dobę maluch zjadać będzie około 30 ml pokarmu, z każdym dniem zwiększając tę porcję o 10 ml. Może się zdarzyć i tak, że dziecko nie będzie sygnalizowało chęci napełnienia brzuszka! Należy wtedy karmić dziecko co 3-4h i zacząć obserwować czy efektownie je. W przypadku wątpliwości udać się do pediatry lub położnej środowiskowej. 

czytaj więcej w artykule położnej: Rozprawiamy się z mitami o karmieniu piersią! oraz Cała prawda o karmieniu piersią!

Umacnianie więzi

Karmienie piersią to jednak nie egzamin, który kobieta zdać ma celująco … Do karmienia piersią potrzeba spokoju. Tylko w takich warunkach karmienie sprzyja umacnianiu więzi. Presja to ostatnia rzecz, jakiej mamie i maluchowi potrzeba. „Własnego dziecka wykarmić nie umiesz?!”, czy „a pokaż jak ssie cyca” wypowiadane nad głową zmęczonej mamy, nierzadko w towarzystwie innych członków rodziny, są zupełnie nie na miejscu, a ostatnie do czego się przyczynią to szczęśliwe zakończenie przygody zwanej „karmieniem piersią”.

czytaj więcej w artykule położnej: Co pomaga, a co przeszkadza w karmieniu piersią?

Co zatem powinna zrobić mama, która ma zamiar karmić piersią i jak pomóc może w tym tata?

  • Przede wszystkim mama powinna rozluźnić się. Uspokoić siebie i maleństwo,
  • Po cesarskim cięciu tata powinien zgodnie ze wskazówkami położnej przystawiać dziecko, leżącej na płasko mamie, do piersi,
  • Jeśli tata jest w domu może podać mamie przewiniętego malucha,
  • Tata może przygotować mamie coś do picia – najlepiej niegazowaną wodę mineralną,
  • Oboje zdecydujcie w jakim miejscu  będzie najwygodniej karmić mamie,
  • Jeśli mamie ciężko jest przytrzymać dziecko w trakcie karmienia, możecie zaopatrzyć się w tzw. rogal do karmienia – jest to sztywna poduszka, układana wokół talii mamy, która pozwala na oparcie ramienia, a także ułożenie w niej samego dziecka,
  • Rozpoczynając karmienie, pamiętajcie o tym, by najpierw przytulić dziecko, a także o tym, by dziecko zawsze przystawiać do piersi a nie odwrotnie. Maluch sam, czując mleko mamy, ma wiedzieć o tym, by chwycić pierś i zacząć jeść.

Przeciwności może być wiele…

Jeśli mama i maluch uczą się siebie nawzajem później  niż w pierwszych dobach po porodzie, rezultaty mogą nie być zadowalające. Zaraz po narodzinach dziecko jest najbardziej chłonne w nauce ssania. Dlatego tak ważne jest, by podczas pobytu w szpitalu dziecku nie podawano mleka z butelki, ani smoczka uspokajającego. Wklęsłe sutki mogą dodatkowo utrudniać tę naukę, z pomocą mamom nadchodzą jednak silikonowe nakładki, które mają dziecku ułatwić chwycenie piersi. Dziecko powinno chwytać całą brodawkę, a nie tylko koniec sutka – przeciwnie jak w przypadku ssania smoczka od butelki. Prawidłowe chwycenie piersi przez dziecko daje nie tylko gwarancję prawidłowego ssania, ale także chroni mamę przed bolesnymi uszkodzeniami sutków. Poranione, lub pogryzione sutki można pielęgnować przeznaczonymi do tego celu maściami na bazie lanoliny, lub idąc za radami położnych, smarować je własnym pokarmem po każdym karmieniu. Pokarm ze względu na swój skład przyśpieszy gojenie się ran.

Akcesoria, które mogą wam się przydać!

  • laktator (ręczny, lub elektryczny),
  • biustonosz do karmienia,
  • wkładki laktacyjne,
  • podgrzewacz / sterylizator do butelek,
  • pojemniki / jednorazowe folie do zamrażania pokarmu.

konsultacja z położną Justyną Popiołek

red. tatawtarapatach