Kiedy pójść z dzieckiem do logopedy?

Dziecko mało mówi? Robi to niewyraźnie? Unika kontaktów słownych? „Właściwie to kiedy powinniśmy się zaniepokoić?” – pytają rodzice. 

W dzisiejszych czasach, gabinety terapeutyczne obfitują w różnego rodzaju zajęcia wspomagające rozwój psychoruchowy malucha jak np. trening słuchowy Tomatisa, integrację sensoryczną czy muzykoterapię.

Zanim jednak zaczniemy diagnozować i leczyć nasze dziecko na własną rękę, warto zasięgnąć porady specjalisty.

Istnieją niezaprzeczalne sygnały, które powinny skłonić nas do wizyty u logopedy.  Jeśli więc:

  • nasz niemowlak ma problemy ze ssaniem, przyjmowaniem pokarmów, łatwo się dławi, jego wargi są mało sprawne oraz nadmiernie się ślini
  • sześciomiesięczny maluch nie wydaje żadnych dźwięków
  • około roczne dziecko nie gaworzy, nie produkuje dźwięków
  • dwulatek nie buduje prostych zdań typu „Podaj mi”, „Tam tata” itp, nie powtarza po dorosłych, nie wypowiada samogłosek
  • trzylatek nie chce mówić
  • czterolatek nie wymawia głosek s, z, c, dz
  • pięciolatek nie wymawia głosek sz, ż, cz, dż lub wymawia je nieprawidłowo
  • sześciolatek nie wymawia głoski r
  • nasze dziecko boi się kontaktów słownych
  • dziecko śpi z otwartą buzią, w czasie jedzenia krztusi się
  • maluch stale ma zatkany nos, oddycha tylko przez usta
  • dziecko ma krzywy zgryz

koniecznie udaj się do logopedy ! 

Podczas diagnozy logopedycznej specjalista sprawdzi jak przebiega rozwój językowy naszego dziecka oraz zbada strukturę i funkcjonowanie jego aparatu artykulacyjnego. Jeśli będzie potrzebował dalszych badań np. od laryngologa czy neurologa- zleci je.

Pamiętajmy – im wcześniej zareagujemy, tym większe szanse na poprawę stanu dziecka. Nie bagatelizujmy tego.

Jeśli nie znamy żadnego logopedy w okolicy, poprośmy pediatrę lub przedszkolankę o polecenie kogoś zaufanego.  Lepiej wybrać się na wizytę do osoby sprawdzonej niż przypadkowej studentki, której ogłoszenie znaleźliśmy w Internecie. Niska cena nie powinna być w tym przypadku wabikiem. Skuteczność terapii zależy w dużej mierze od wiedzy terapeuty, ale też zaangażowania rodziców i chęci do poświęcania czasu na ćwiczenia.  Sukces nie przychodzi od razu, czas terapii logopedycznej wynosi od pół roku do około dwóch lat, lecz takie poświęcenie przynosi korzyści na całe dorosłe życie.

Iwona Sołtys

logopeda

 

sinus medical

Literatura:

  1. Kaczmarek L.  ,Nasze dziecko uczy się mowy, Lublin 1977
  2. Stecko E., Profilaktyka logopedyczna szansą dla dziecka i logopedy, Warszawa 1999