„Bury Miś” i „Gruszka” dobre na … kompleks „wystającego brzuszka”!

W-F to dla Wojtka koszmar. Dlatego, że trzeba się przed nim przebrać, przy innych dzieciach. Występy grupowe to koszmar Asi. Dlatego, że wszyscy ubrani są jednakowo, a tylko na jej brzuszku strój jest dziwnie opięty… Kilkulatek stoi przed lustrem i płacze? Mówi, że ma wystający brzuszek, a dzieci śmieją się z niego, że jest „gruby”? 

Kompleks mojego dziecka – skąd się wziął?

Najważniejsze to odpowiedzieć sobie obiektywnie i szczerze na kilka pytań:

Czy moje dziecko faktycznie ma wystający brzuszek, czy ma problem z nadwagą?
Czy zrobiłem wszystko by moje dziecko nie czuło się z tym źle?
Czy skonsultowałem z lekarzem swoje wątpliwości związane z otyłością mojego dziecka?
Czy moje dziecko zdrowo się odżywia?
Czy moje dziecko ma wystarczająco dużo ruchu?

Czy kiedykolwiek oceniałem przy dziecku inne osoby ze względu na ich figurę?
Czy kiedykolwiek zdarzyło mi się powiedzieć do dziecka zdanie, z którego dziecko mogło wywnioskować, że jest grube?
Czy często zdarza mi się oceniać ludzi po wyglądzie?
Czy dołożyłem wszelkich starań w zakresie żywieniowym, organizacji czasu wolnego, doboru ubrań, aby poprawić samopoczucie mojego dziecka?
Jak reaguję na problem mojego dziecka?

Co możesz zrobić?

Jeśli oceniasz innych po wyglądzie, a odpowiedź na poniższe trzy pytania brzmiała „tak”…

  • Czy kiedykolwiek zdarzyło mi się powiedzieć do dziecka zdanie, z którego dziecko mogło wywnioskować, że jest grube?
  • Czy kiedykolwiek oceniałem przy dziecku inne osoby ze względu na ich figurę?
  • Czy często zdarza mi się oceniać ludzi po wyglądzie?

… jak najszybciej zmień swoją postawę. Kompleksy w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym nie biorą się znikąd. Nawet jeśli wypowiadane przez Ciebie opinie nie były skierowane bezpośrednio w kierunku dziecka, bystry Maluch wyciągnie z nich taką naukę:

  • moi koledzy i koleżanki mi dokuczają, ponieważ mam duży brzuszek,
  • jest mi z tego powodu przykro,
  • mój Tata też często mówi o kimś, że ktoś jest „gruby”, wygląda „obleśnie” itp.,
  • moi koledzy postępują dobrze,
  • to ze mną coś jest nie tak.

Słodycze warunkiem szczęśliwego dzieciństwa? Zastanów się. Psują się od nich zęby, zaburzają metabolizm i apetyt, są jedną z przyczyn otyłości. Czy nadal sądzisz, że dzieciństwo bez słodyczy jest nieszczęśliwe? Ogranicz je do minimum jeśli szkodzą w szczególny sposób Twojemu Maluchowi. Słodycze zastąpić możecie np. słodkimi deserami z owoców i jogurtu (patrz: polecane artykuły). Poważnym problemem są w dzisiejszych czasach także napoje kolorowe, gazowane oraz soki, które nie uznawane za słodycze pite są praktycznie bez kontroli i ograniczeń. Tymczasem spójrzmy na etykiety i porównajmy ilość cukru na 100g, w coli i soku pomarańczowym.

Ruch to zdrowie, a więc zastanów się ile ruchu ma Twoje dziecko? Jak spędzacie letnie popołudnia i wieczory: przed telewizorem, czy na świeżym powietrzu? Czy czas wolny celebrujecie przy monitorze komputera, czy na przykład na basenie, lub długim spacerze (wycieczce rowerowej) w lesie? W ramach zajęć dodatkowych możesz także zapisać dziecko oprócz zajęć „siedzących” na te, które wiążą się z ruchem np. basen, taniec, Capoeirę itp.

IMG_2729

Sięgnij po „Burego Misia” i „Gruszkę” …

… jeśli zrobiłeś co w Twojej mocy, by dziecko czuło się dobrze i było zdrowe, jeśli odwiedziliście lekarza, zmieniliście tryb życia z siedzącego na bardziej „

Przeczytajcie wspólnie krótkie opowiadanie „Bury miś próbuje schudnąć”. Książka Alana Duranta to historia trojga przyjaciół: misia, króliczki i szympansa. Przeznaczona jest dla małych czytelników i wypełnia lukę między książeczkami obrazkowymi, a powieściami dla najmłodszych. „Wyposażona” jest w duże litery, krótkie zdania, czytelny projekt graficzny, dzięki którym dziecko uczące się czytać będzie mogło samemu stawić czoła dwóm krótkim opowiadaniom (pierwszy raz przeczytaj je jednak z nim!).ruchliwy”, a Maluch nadal boryka się z kompleksem otyłości ponieważ brzuszek … nadal odstaje.

W opowiadaniu „Bury Miś i długa, ciemna noc” poznajemy przyjaciół w trudnej dla nich sytuacji. Miś i króliczka, obudzeni przez wielki huk, razem boją się ciemności, która panuje za oknem mimo tego, że według zegara już dawno powinien nastać dzień. Przyjaciele wspólnie wyobrażają sobie jak będzie wyglądał świat bez słońca. Na szczęście do ich drzwi wkrótce zapuka Szympans Szymek, a złowroga ciemność okaże się po prostu przewróconym przy oknie drzewem.Przyjaciele wzajemnie sobie pomagają, podnoszą się na duchu. Pierwsze opowiadanie to jedynie wprowadzenie do głównego wątku „książeczki”.

IMG_2734

„Pewnego dnia Bury Miś spojrzał w dół żeby zobaczyć swoje stopy, lecz niestety czekała go przykra niespodzianka. Nic nie było widać, tylko duży okrągły brzuch. Im dłużej przyglądał się swojemu brzuchowi, tym bardziej miał wrażenie, że jest on coraz większy.” Zrozpaczony Miś postanowił odwiedzić swoich przyjaciół (zarówno króliczka jak i szympans mieli płaskie brzuszki). Zapytał ich o radę: co zrobić by mieć taką zgrabną figurę jak oni?

Króliczka doradziła mu jedzenie tylko i wyłącznie sałaty i marchewki. Bury Miś jadł więc na śniadanie kanapkę z liści sałaty z marchewką, na obiad zupę z sałaty z marchewką, a na kolację ciasto z marchewki z sałatą. Szympans zalecił mu jedzenie samych bananów. Śniadanie Misia składało się więc z bananów z plasterkach, obiad z zupy z bananów, a kolacja z bananowego koktajlu (oj… jak bardzo przypomina mi to kobiece sposoby na odchudzanie!). Żadna z tych metod nie przyniosła spodziewanego efektu.

Kolejnym etapem kuracji proponowanej przez przyjaciół Misia były ćwiczenia fizyczne: na sali gimnastycznej i w lesie. Te o wiele bardziej podobały się Buremu Misiowi jednak niestety … i one nie pomogły mu na zrzucenie zbędnych kilogramów.

W końcu przyjaciele zgodnie stwierdzili: „Bury Misiu, ty właściwie masz całkiem dobrą figurę, po prostu taką, jaką mają wszystkie misie. – No właśnie – przytaknął Szymek – (…) widziałeś kiedyś misia z płaskim brzuszkiem?”

Misio polubił w końcu swój brzuszek, bo faktycznie wcześniej żadnego misia bez brzuszka nie widział. Zmartwił się nawet, czy nie jest on zbyt mały!

„Gruszka” to piosenka „Centrum Usmiechu” (2011, Magic Records), która podobnie jak opowiadanie Alana Duranta opowiada o kompleksie związanym z własną figurą. Tym razem bohaterką jest tytułowa gruszka. Gruszka ma figurę gruszki, a chciałaby mieć kształt pietruszki – i klops. Zresztą posłuchajcie sami …

Tekst piosenki:

Do doktora ogrodnika przyszła gruszka
ja doktorze chce być szczupła jak pietruszka
chce wyglądać jak modelka – wydętego nie mieć brzuszka
i chce buty na obcasach mieć na nóżkach

Ref.: 
A dlaczego gruszka chce być chuda jak pietruszka
dlaczego gruszka – chce być jak pietruszka?
Dlaczego gruszka chce być chuda jak pietruszka
dlaczego gruszka – chce być jak pietruszka?

Próbowałam stu sposobów – bez efektu
nie potrafię się uwolnić od defektu
brzuszek wcale się nie zmniejsza – a ja jestem coraz cięższa
i zajmuje na gałęzi więcej miejsca

Ref.: 
A dlaczego gruszka chce być chuda jak pietruszka
dlaczego gruszka – chce być jak pietruszka?
Dlaczego gruszka chce być chuda jak pietruszka
dlaczego gruszka – chce być jak pietruszka?

Rzekł ogrodnik: „Mądra gruszka dumna jest ze swego brzuszka
wszystkich nęci zapachem i aromatem – nic nie wolno zmieniać zatem
będziesz taka jaka jesteś – chudej gruszki nikt nie zechce
bądź świadoma swej wartości niech ktoś inny ci zazdrości” /x2

Ref.: 
A dlaczego gruszka chce być chuda jak pietruszka
dlaczego gruszka – chce być jak pietruszka?
Dlaczego gruszka chce być chuda jak pietruszka
dlaczego gruszka – chce być jak pietruszka? /x2

Wnioski dla dziecka

Czytając historię burego misia, czy słuchając „Gruszki” nie powinniśmy wyciągać błędnych wniosków. Nie chodzi bowiem o to by bezczynnie godzić się na coś, na co możemy mieć wpływ. Jednak jeśli na pewne sprawy wpływu nie mamy ponieważ wypróbowaliśmy już wszystkie metody warto żyć w zgodzie ze sobą. Buremu Misiowi brzuszek wydawał się większy kiedy o nim myślał i kiedy na niego patrzył. W rzeczywistości wcale tak nie było. Gruszka nie dostrzegała tego, że jest wyjątkowa dopóki nie przyjrzała się innym owocom i nie zauważyła, że każdy z nich ma inny niepowtarzalny kształt.

Gruszka i Miś trafili w swoim otoczeniu na życzliwych przyjaciół, którzy nie wyśmiali ich problemu, ale starali się zrozumieć, pomóc, wesprzeć. W końcu wyrazili swoją akceptację, a nawet pomogli bohaterom polub ich „okrągłe” kształty. Prawdziwi przyjaciele właśnie tak postępują. Prawdziwy przyjaciel nigdy nie będzie próbował dowartościować się na kompleksach „słabszego” kolegi.

Na koniec warto uświadomić sobie moc, jaką niosą ze sobą te dwie proste historyjki i podsumować to twierdzeniem Phila Bosmansa: „Zaakceptuj swoje życie! Siedzisz przecież we ‚własnej skórze’, a w innej już nie sposób Ci się narodzić.” wcielając go w życie swoje i dziecka.

red. DRG

jasne werka