Mądre kary

Wielu rodziców na pytanie o sens stosowania kar odpowiada: jest to bezcelowe – przecież „dziecko i tak nie zrozumie”, jest to nie do przyjęcia ponieważ „dziecko nie jest winne – i tak nic nie rozumie”,  lub wręcz przeciwnie: stosowanie kar nie jest dziwne, ale konieczne w efektywnym wychowaniu.  Pomimo tej różnicy zdań, choć od wielu lat stosowanie kar u dzieci i nastolatków jest tematem trudnym i podlegającym nieustannej dyskusji, rodzice radzić sobie muszą często  decydując się właśnie na ukaranie przewinień swojego dziecka. Niewielu jednak wie, jak karać dziecko tak, by zrozumiało, przyjęło słuszną winę z pokorą, a co więcej poprawiło swoje zachowanie.

Niektórzy rodzice starają się zapewniać beztroskie i szczęśliwe dzieciństwo swojemu dziecku spełniając każdą jego zachciankę i ulegając wszelkim prośbom. Kochający Tatuś stanie na głowie, by zbudować zamek w pokoju swojej małej księżniczki, ba… nawet sięgnie dla niej po gwiazdkę z nieba, Mamusia zapisze synka na dodatkowe zajęcia sportowe, weźmie urlop, kiedy maluch się rozchoruje, czy wyda całą swoją pensję na zachcianki dziecka, bo przecież „ono zawsze o tym marzyło”. Wszystko jest proste i wygląda fantastycznie, dopóki nasz kochany, grzeczny i potulny jak baranek aniołek nie przeistoczy się w małego potworka, który zlekceważy każdą prośbę Mamy i Taty, nie słucha poleceń, nie wypełnia obowiązków, pyskuje, słowem: staje się nie do zniesienia.

Odebranie nagrody jako alternatywa kary

Według specjalistów najskuteczniejszą metodą wychowawczą jest nagradzanie dziecka, a  w przypadku nieodpowiedniego zachowania, odmówienie nagrody – jest to alternatywa stosowania kary. Na przykład, dziecko za dzielnie się zabawkami z młodszym bratem otrzymuje aprobatę i przytulenie rodzica, w przeciwnym razie taka reakcja rodzica nie następuje. Następnym razem dziecko postara się zachować tak, by uzyskać pozytywną uwagę rodzica, która jest dla dziecka największą nagrodą.

Kary cielesne

Aktualnie nie ma już mowy o stosowaniu kar fizycznych, cielesnych. Kategorycznie zabrania się bicia dzieci. Obecnie nawet drobny klaps traktowany jest w społeczeństwie, jako przemoc, choć  jeszcze kilka lat temu był czymś naturalnym i z pewnością dla wielu rodzin nadal jest jednym z najskuteczniejszych sposobów na uspokojenie dziecka i ukaranie go za złe zachowanie. W warunkach europejskich akty prawne kategorycznie zabraniają bicia dzieci, a skuteczność tej metody została podważona.

Dlaczego?

  • bijąc dziecko dorosły okazuje swoja bezradność i nieumiejętność stawienia czoła problemowi, przez co podważa swój autorytet w oczach dziecka,
  • dziecko uczy się, że bicie, czyli przemoc jest dobrym i akceptowanym sposobem na radzenie sobie ze złością i rozwiązywanie problemów, 
  • bicie godzi w poczucie własnej wartości dziecka, poniża je,
  • dziecko zamiast rozumieć konsekwencje swoich czynów, odczuwa jedynie strach przed karą (często przed rodzicem), 
  • po klapsie pod wpływem emocji rodzic często odczuwa poczucie winy i próbuje zrekompensować dziecku karę, przepraszając je, przekupując słodyczami itp. Nie trzeba dodawać, że rodzic przestaje być wiarygodny w oczach dziecka. 

Zasady stosowania”mądrych kar”

Jeśli zdecydujesz się na zastosowanie kary, musisz pamiętać o pewnych uniwersalnych dla wieku zasadach:

  1. Pod żadnym pozorem nie bij dziecka.
  2. Wyjaśnij, za co jest kara. Powiedz dziecku, co zrobił złego, jakie będą konsekwencje jego zachowania i upomnij na przyszłość, że jest to niedopuszczalne.
  3. Kara ma być proporcjonalna do czynu. Nie możesz ukarać dziecka za błahostkę, której Ty sam nie przestrzegasz. Pamiętaj, że nie możesz dać takiej samej kary w przypadku nieumycia rąk i pobicia kolegi w przedszkolu.
  4. Karz dziecko od razu po dokonanym przewinieniu. Jeśli pociecha zrobi coś złego, nie możesz powiedzieć „Teraz jestem zajęty. Idź się pobaw, a wieczorem dostaniesz odpowiednią karę”, lub: „Jak wyjdziemy od cioci i wrócimy do domu to dostaniesz karę”. Dziecko powinno dowiedzieć się, że to co zrobiło jest złe i powoduje natychmiastową reakcję rodzica.
  5. Nie przywiązuj się do jednej i tej samej kary. Staraj się wymyślać co i rusz coś nowego. Dzięki temu dziecko zobaczy, że Twoja reakcja nie jest tylko mechanicznym przyzwyczajeniem i bezsensownym karaniem, ale czymś naprawdę ważnym i celowym.
  6. Nie krzycz na dziecko. Zamiast tego staraj się być spokojny i stanowczy. Ochłoń i porozmawiaj z dzieckiem na temat jego zachowania już po odbyciu kary, żeby uniknąć niepotrzebnych dyskusji i nie oddalić się od istoty problemu.
  7. Karz tylko wtedy, kiedy jesteś absolutnie pewny, że dziecko jest winne. W przeciwnym razie straci ono do Ciebie zaufanie.
  8. Nade wszystko stosuj metodę chwalenia dziecka za to, co robi dobrze!

„Mądre kary”

Gdy już wiesz, jak w odpowiedni sposób ukarać dziecko za coś złego, możesz wybrać jedną z podanych metod.

  • Na kilka minut pozostaw dziecko samo w zamkniętym pokoju, na krzesełku, lub wydzielonym miejscu w domu itp. Jeśli maluch nie chce się ubrać, pyskuje, bije, nie chce posprzątać, czy wykonać innej czynności, o którą prosisz powiedz, że nie podoba Ci się jego zachowanie i nie powinien tak postępować. Ostrzeż go, że jeśli jeszcze raz powtórzy dane zachowanie, zostawisz go samego na kilka minut. Gdy tak się wydarzy, powiedz stanowczym tonem, że teraz wyjdziesz z pokoju i zostawisz go samego do czasu, aż nie przemyśli swojego postępowania (możesz również określić czas, nastawić minutnik, przewrócić klepsydrę…). Zanim zamkniesz za sobą drzwi upewnij się, że dziecko nie zrobi sobie samo krzywdy. Prawdopodobnie Twoja pociecha będzie płakała i krzyczała, że się nie zgadza, Ty musisz być twardy i mocno trzymać się wyznaczonych przez siebie zasad.
  • Jeśli dziecko celowo niszczy jakąś zabawkę, lub bawi się na przykład, uderzając nią kogoś, można zabronić mu na jakiś czas bawienia się nią, póki nie przeprosi i nie zacznie bawić się odpowiednio.
  • Brak bajki na dobranoc czy innej, będącej stałą częścią dnia. Ważne, żeby było to adekwatne do przewinienia i  żeby dziecko było o tym uprzedzone od razu po karanym zachowaniu.
  • Dla starszych dzieci – „ tzw. Szlaban” na wychodzenie z domu, korzystanie z komputera, telewizora czy zabranie telefonu. Dla jednych to kara, która skutkuje natychmiastowo, dla innych wręcz przeciwnie, działa niczym czerwona płachta na byka. Możesz zastosować tę karę kilka razy, ale jeśli zauważysz, że dziecko mimo kary wymyka się z domu, bądź potajemnie ukrywa telefon pożyczony od koleżanki, zamień karę na coś innego, np. zabierz lub zmniejsz kieszonkowe. Określ również szczegóły kary – na jak długo, w jakich godzinach kara obowiązuje itp.

Marta Obłąkowska

konsultacja z psycholog Dorotą Kaliciak