Napięta sytuacja w domu, a rozwój dziecka

To, czy u dziecka,  a później u dorosłego człowieka powstaną zaburzenia na tle psychicznym jest uzależnione nie tylko od czynników zewnętrznych takich jak na przykład: kłótnie rodziców, czy trudne doświadczenia. Istotny wpływ mają także czynniki wewnętrzne: temperament, wyposażenie genetyczne. Dopiero interakcja  wskazanych powyżej grup czynników decyduje o tym, czy wystąpią w przyszłości problemy.

Nie sposób też stwierdzić, że to napięta atmosfera w domu spowodowała taki czy inny problem u dziecka, a później u dorosłego człowieka. Pewne jest jednak to, że brak poczucia bezpieczeństwa w domu znacząco wpływa na zdrowie dzieci. Kłócący się i nawzajem podważający swój autorytet rodzice doprowadzają do stanu, w którym dziecku brakuje poczucia, że „ma na kim polegać”. Nie muszą to być wielkie kłótnie. Nawet z pozoru niewielkie złośliwości, wzajemna niechęć rodziców jest odczuwana przez dziecko. Nie uzyskuje ono bowiem potrzebnego mu wsparcia od zajętych sobą dorosłych. Co z tym związane musi gdzieś indziej szukać poczucia bezpieczeństwa, miłości, akceptacji. Może mieć nadzieję na ich zaspokojenie na przykład przez grupę rówieśniczą. W przypadku mniejszych dzieci, dla których rodzice i dom stanowią cały świat sytuacja wydać może się jeszcze trudniejsza.

Wychowując się w atmosferze niezrozumienia, ogólnej nerwowości i braku akceptacji dzieci mogą być niespokojne, lękliwe. Nie pozostaje to bez wpływu na ich poczucie własnej wartości. Zdarza się, że u dotychczas spokojnego malucha pojawiają się zachowania agresywne w stosunku do innych dzieci, dorosłych, czy zabawek. Warto pamiętać o tym, że dzieci mają zdolność wyczuwania emocji, widzą i czują więcej niż nam się wydaje.

konsultacja z psychologiem

red . DRG