O co Mama wkurza się na Tatę? 10 najczęstszych zarzutów

"Zajmij się nim chociaż na chwilę – to chyba nie problem", "ja jakoś robię te wszystkie rzeczy przy dziecku", "jak zwykle idziesz z dzieckiem na łatwiznę", "mam ci to rozrysować", "mam ci napisać scenariusz zabawy z dzieckiem", "czego nie rozumiesz", "czy ty jesteś normalny, chcesz zrobić dziecku krzywdę", "Boże on zaraz spadnie!", "Boże, jak wy wyglądacie", "czy przez dom przeszło tornado"? To tylko niektóre z zarzutów Mam oddających pałeczkę Tacie w kwestii zabaw z Maluchem, co z tego zazwyczaj wychodzi i o co naprawdę Mamy się wkurzają?

I. Niebezpieczne zabawy

Mamy szaleją ze strachu kiedy podrzucasz Malucha pod sufit, robisz z nim fikołki, trzymasz go do góry nogami. Nawet jeśli dziecko histerycznie się śmieje i oboje macie niezły ubaw, Mama zawsze i bez wyjątku da Ci stanowczą reprymendę. Czasami może mieć rację. Staraj się organizować takie zabawy w bezpiecznych miejscach.

II. Przy mnie jakoś zawsze zjada obiad!

Mamy nie znoszą, kiedy dziecko nie zjada obiadu. Nie znoszą tego podwójnie jeśli same ten obiad przygotowały. Zakazane też są: słodycze, słodkie soki, "śmieciowe jedzenie" szczególnie w porze przedobiedniej.

III. Oczywiście znowu bajki!

Mamy nie znoszą kiedy idziesz na łatwiznę. Głównie dlatego, że to one spędzają większość czasu z dzieckiem i chciałyby by te cenne parę godzin, które możecie zaplanować razem, tylko Ty i Maluch, były wykorzystaniem Twoich organizacyjnych możliwości.

IV. Smartfony i tablety

Mamy nienawidzą, kiedy Tata "udaje swoje zainteresowanie" spędzaniem czasu z dzieckiem. Jeśli bawisz się z dzieckiem, nie oszukuj! Bądź zaangażowany w tę zabawę w 100%, a smartfona, lub tablet odłóż w kąt, chyba, że będziesz chciał nakręcić nimi śmieszny filmik z udziałem Twojego dziecka – Mamy to uwielbiają!

V. To nie jest zabawka!

Na pewno zauważyłeś, że Mamy dają dziecku różne dziwne rzeczy do zabawy: pudełko z ryżem, garnek, łyżkę … Mogłoby się wydawać, że tylko one znają sekretny kod według którego wybierane są te przedmioty. Użyj jednak wyobraźni: szczotka do ubikacji, płyn do czyszczenia WC, drogie kosmetyki, rzeczy szklane lub ostre nie są dobrym wyborem na zabawkę dla dziecka.

VI. Pidżamka ale wyjściowa?

Tatusiowe w dużej większości nie sprawdzają się jako styliści. Opaska na czole, spodenki od pidżamki ubrane do przedszkola, zupełnie nie tak jak trzeba (wg. Mamy) dobrane kolory. Na tym polu tylko niewielu udaje się spełniać oczekiwania Mam.

VII. Jak mogłeś zapomnieć, o której masz go odebrać?

Rzecz niedopuszczalna dla Mam i prawdę mówiąc niezbyt sympatyczna sytuacja zarówno dla Taty, dziecka jak i np. wychowawczyni w przedszkolu. Po dziecko po prostu nie wolno się spóźniać. Pamiętaj! Nauczycielka też może mieć dziecko, które musi odebrać o określonej porze! Pomyśl, jak czuje się Twój Maluch kiedy zostaje sam w klasie, a po wszystkie dzieci przyszli już rodzice?

VIII. Jak to: jaki smak najbardziej lubi?

Zaangażowany Tata powinien znać newsy ze świata swojego dziecka. Nawet jeśli musiałby znać najnowszą piosenkę z ulubionej bajki o kucykach, ulubioną bluzkę, smak ulubionego jogurtu. Cała ta wiedza (czy Ci się to spodoba czy nie!) świadczy o Twoim zaangażowaniu (dla Mamy) i o Twojej miłości (dla dziecka).

IX. Jak to nie zmieniłeś pieluszki?

Pieluszkę zmienia się co parę godzin, lub jeśli trzeba – częściej. Mama może mieć rację jeśli zdenerwuje się na widok dziecka z pieluchą do kolan.

X. Musisz mu zawsze ustępować? / Musicie zawsze się kłócić jak mnie nie ma?

Wszystko jasne. Rzadko widujesz się z dzieckiem i chcesz wynagrodzić Maluchowi czas, w którym Cię nie ma. Dlatego pozwalasz mu na wszystko, lub kupujesz co tylko zechce. Ciężko Ci tego odmówić, bo przecież nie robisz nic złego. Mama może jednak wyjść w oczach dziecka na surową i mniej "fajną". Mama jest od wychowania, a Tata od rozpieszczania – nie pozwól na takie podziały, również wtedy kiedy sytuacja jest odwrotna!

Czemu tylko z Tobą jest grzeczna? Czemu tylko z Tobą śpi jak aniołek?

To tajemnica, której nie udało się odkryć żadnej Matce. Dlaczego dzieci z tatusiami są grzeczniejsze, mniej marudzą, nie mają miliona życzeń na minutę? Czemu tylko z nami dzieci śpią jak aniołki, a z Mamą dziecko budzi się w środku nocy na bajkę, lub wczesne śniadanko? My wiemy, ale o tym ci-cho-sza! 

red. tatawtarapatach / źródło fot. pixabay.com