„Ojcowska miłość” – Josh McDowell (VOCATIO)

„Spojrzałem w twarz mojej nowo narodzonej córki, Kelly, zawiniętej w żółty miękki kocyk. Policzyłem wszystkie paluszki i zachwyciła mnie maleńka, idealna forma mojej córeczki. Bezcenna. I była moja. Patrzyłem na nią z podziwem i miłością, ale nagle poczułem jak w piersi nabrzmiewa mi jeszcze jedno uczucie. Uczucie, które znałem aż za dobrze – przerażenie. – Co ja robię? – powiedziałem do siebie. – Ja przecież nie wiem jak być ojcem!”

Zwykły poradnik, czy coś więcej?

„Ojcowska miłość” Josha McDowella, wydanana przez wydawnictwo VOCATIO, to piękna opowieść o tym jak relacja z ojcem wpływa na samoocenę dziecka, rozwój jego osobowości oraz wzajemne relacje w przyszłości. Już na okładce zobaczysz zachętę: „60 fajnych rzeczy, które tata może robić z dziećmi”, ale nie będą to zwykłe rzeczy, a ich lista nie będzie ani przez chwilę przypominać standardowego poradnika.

Tradycyjna forma poradnika zastąpiona jest przez zbiór osobistych doświadczeń, opowieści z życia własnego i zaprzyjaźnionych rodzin, których puenta pomaga nam zrozumieć istotę danego rozdziału. Dla uporządkowania myśli na końcu każdego fragmentu umieszczone zostały zadania: pytania i miejsca na Twoje odpowiedzi.

Co nowego można wymyślić w tematyce ojcostwa, która od paru dobrych lat jest przedmiotem debat nie tylko psychologów, ale i rodziców? Każda ze stron stara się stworzyć coś na kształt listy „tacierzyńskich obowiązków”. Niestety obowiązki te ograniczają się często do paru pierwszych lat życia dziecka, a skupione głównie na okresie niemowlęcym do znudzenia przypominają o technikach pieluszkowania.

Josh McDowell posuwa się o krok dalej wchodząc w duchową sferę wychowania dziecka. Nagle okazuje się, jak wielka odpowiedzialność ciąży na mężczyznach, którzy stają się ojcami. Jest to szansa na realizację wzorców i wartości, za którymi każdy z nas tęsknił, lub pozostania przegranym odwołującym się do swoich ran z dzieciństwa rodzicem. Obydwie postawy będą miały swoje odzwierciedlenie nie tylko w tym, jakim człowiekiem dorosłym stanie się nasze dziecko, ale też w naszych wzajemnych relacjach.

Za co odpowiada ojciec?

  • Za to jak bardzo wyjątkowe dla niego i dla siebie czuje się dziecko.
  • Za poczucie bezpieczeństwa swojego dziecka.
  • Za przyszłe podejście do relacji z innymi ludźmi, wyzwań, trudności życia codziennego swojego dziecka.
  • Za zaspokojoną, lub nie potrzebę akceptacji i bycia kochanym swojego dziecka.
  • Za sposób w jaki dziecko podchodzić będzie do wiary i tradycji.
  • Za sposób postrzegania przez dziecko małżeństwa i relacji seksualnych.
  • Za kształtowanie się seksualnych przekonań i zachowań dziecka.
  • Za to, czy dziecko będzie asertywne, czy ulegać będzie presji rówieśników.
  • Za podejście do pojęcia uczciwości, nieuczciwości, dobra i zła.
  • Za przyjęty przez dziecko w dorosłości system wartości.
  • Za dotrzymywanie przez dziecko obietnic.

Najtrudniejsza praca na świecie

Nie da się  więc ukryć, że ojcostwo to najbardziej przerażająca, pełnoetatowa praca na świecie. W wielu przypadkach jest to sztuka tak trudna jak żonglowanie. Czym żonglujemy? Pracą, małżeństwem, rodzicielstwem, codziennymi obowiązkami, bagażem z przeszłości: nieudane relacje z matką, lub ojcem. Nie zawsze nam to wychodzi ponieważ recepta na to jak zostać perfekcyjnym ojcem po prostu nie istnieje.

Istnieje jednak wzorzec, z którego pomimo trudnych wspomnień możemy czerpać, ideał, do którego możemy dążyć. Wzorzec bezwarunkowej rodzicielskiej miłości, którą obdarzeni jesteśmy wszyscy bez względu na nasze osiągnięcia, czy potknięcia. Kto kryje się za tym wzorcem ojcowskiej miłości? Odpowiedź znajdziecie w książce Josha McDowella!

Książka idealna nie tylko dla przyszłych i obecnych Tatusiów, ale też Mam, które chciałyby zrozumieć istotę dojrzałego ojcostwa oraz pomóc w jej zrozumieniu swoim mężom.

red. tatawtarapatach; źródło fot. vocatio.com.pl

zamów książkę >>