Opóźniony rozwój mowy – czy dotyczy Waszego dziecka?

Czy moje dziecko rozwija się prawidłowo?  Kiedy zacznie  mówić? Czy wszystko z nim w porządku?  – między innymi takie pytania niejednokrotnie zadają sobie  rodzice, którzy zauważą, że mowa ich dziecka nie brzmi podobnie jak mowa jego rówieśników, a niekiedy jest kompletnie niezrozumiała.  Ich pociecha nie wyraża też chęci do mówienia, nie interesuje jej słowny kontakt z rodzicami ani resztą bliskiego otoczenia, a najchętniej komunikuje się przy użyciu gestów i ciała. Jak to interpretować?

Logopedzi przyjmują, iż  osiąganie kolejnych stadiów rozwoju mowy u dzieci, może się przesuwać maksymalnie o pół roku. Dlatego warto śledzić poszczególne etapy rozwoju mowy dziecka już od samego początku. Więcej o etapach rozwoju mowy w artykule Rozwój mowy dziecka.

Jeżeli jednak dziecko nie osiąga kolejnych faz, a w okolicach 2-3 roku życia opanowało jedynie kilka słów, możemy mieć podejrzenie prostego opóźnionego rozwoju mowy (SORM).

Czym jest SORM?

Zaburzenie to charakteryzuje się:

  • bardzo ubogim zasobem słownictwa dziecka,
  • niemożnością złożenia przez nie głosek w sylaby,  sylab w wyrazy, a co za tym idzie niewypowiadaniu zdań.

Mimo tego słuch  jest prawidłowy,  rozwój intelektualny  w normie wiekowej, a dziecko rozumie wydawane przez nas polecenia, bo niższa sprawność językowa dotyczy częściej nadawania mowy, a nie jej rozumienia – różnica pomiędzy rozumieniem mowy a nadawaniem komunikatów przez dziecko jest dużo większa niż w przypadku normalnego tempa rozwoju mowy.

Drodzy Rodzice,  warto pamiętać, że SORM może wystąpić na każdym etapie rozwoju mowy u dziecka, np. możemy zauważyć u dziecka opóźnione gaworzenie.

Jakie są przyczyny opóźnionego rozwoju mowy?

  • dziedziczenie (SORM dotyka częściej chłopców)
  • późniejsze dojrzewanie włókien nerwowych (czego wynikiem jest wolne przewodzenie bodźców do mięśni, których używamy do nadawania mowy)
  • wyręczanie w mówieniu (powoduje brak motywacji ze strony dziecka)
  • brak bodźców do mówienia (przy braku kontaktów z ludźmi, mowa może się w ogóle nie rozwinąć)
  • nadmiar bodźców słownych (zbyt duży „natłok” słów może spowodować niechęć do komunikowania się)
  • nieprawidłowe wzorce językowe (ubogie słownictwo, błędna gramatyka, wady wymowy – dziecko uczy się mowy słysząc innych)
  • niewłaściwe reakcje na pierwsze wypowiedzi dziecka (lekceważenie ich bądź inne negatywne reakcje)
  • zaniedbania wychowawcze, słaby kontakt emocjonalny z dzieckiem (lęk przed mówieniem)

W takich przypadkach, dopóki dziecko nie osiągnie psychomotorycznej gotowości do mówienia, nie przyspieszymy tego procesu, mamy jednak ogromny wpływ na to, by nasza pociecha psychicznie była do tego jak najlepiej przygotowana.

NORM

Niestety zdarza się również i tak, że brak mowy u dzieci nie jest tylko chwilowym opóźnieniem i mamy wtedy podejrzenie niesamoistnego opóźnienia rozwoju mowy (NORM), które może wystąpić na tle innego zaburzenia i wtedy mowa dziecka nie ma podłoża anatomicznego lub neuropsychologicznego, by się rozwijać w sposób prawidłowy.

NORM może towarzyszyć m.in. uszkodzeniom układu nerwowego, zaburzeniom słuchu lub wzroku, głuchocie,  upośledzeniom umysłowym, zaburzeniom psychicznym, zaburzeniom przemiany materii, autyzmowi, uszkodzeniom narządów mowy.

UWAGA: Duża liczba dzieci z NORM prezentuje nieprawidłowe zachowania związane z przyjmowaniem pokarmów (nieprawidłowe gryzienie, połykanie), oddychaniem (nie oddychają przez nos) i czuciem (słabe napięcie mięśniowe).

Z pewnością wielu rodziców zastanawia się jak odróżnić to, co jest nieprawidłowością w rozwoju mowy, która z czasem się wyreguluje, a co jest poważnym  opóźnieniem, które jest elementem dodatkowym innego zaburzenia?

Przede wszystkim, jeśli uważamy, że nasze dziecko prócz opóźnionego rozwoju mowy rozwija się normalnie, sprawdźmy czy rozumie naszą mowę. Brak rozumienia mowy, jest dla nas wyraźnym sygnałem, iż możemy mieć styczność z poważnym zaburzeniem.

Jak to sprawdzić?

Dajmy dziecku kilka poleceń/pytań najlepiej nie wspomagając się gestem (na przykład: daj misia”, „gdzie mam oko?”, „kopnij piłkę”,  itp.) Brak rozumienia często ukazuje zaburzenia słuchu. Orientacyjnie możemy również zbadać słuch w domowych warunkach (nie zastąpi to jednak  profesjonalnego badania) poprzez zakrycie ust ręką/kartką i wypowiedzenie szeptem do dziecka jakiegoś polecenia z odległości ok. 5 metrów.

Są to czynności, które mogą Was uspokoić, jeżeli mamy do czynienia z prostym opóźnionym rozwojem mowy.

Jeżeli jednak dalej nękają Was wątpliwości dotyczące rozwoju mowy Waszego dziecka, warto skontaktować się z logopedą, który w kontakcie z innymi specjalistami (głównie neurologiem, audiologiem, psychologiem/pedagogiem), dokona diagnozy stanu mowy Waszego dziecka i zaleci stosowną terapię logopedyczną.

Anna Jagoda
logopeda

terapia mowy