Przedawnienie roszczeń – kiedy pracownik nie może dochodzić swoich praw?

Naruszenie praw pracownika może kosztować pracodawcę całkiem sporo. Pracownik swoich roszczeń może dochodzić na drodze sądowej. Nieskuteczne będzie jednak dochodzenie takich racji, które uległy przedawnieniu. Kiedy taka sytuacja ma miejsce?

Obowiązki pracodawcy są dokładnie wskazane z Kodeksie pracy. Wśród podstawowych wskazać należy m.in. na zaznajamianie pracowników podejmujących pracę z zakresem ich obowiązków, zapewnianie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, terminowe i prawidłowe wypłacanie wynagrodzenia czy stosowanie obiektywnych i sprawiedliwych kryteriów oceny pracowników oraz wyników ich pracy. W sytuacji, gdy podmiot zatrudniający nie wywiązuje się z tych powinności, pracownik może zastanawiać się, w jaki sposób dochodzić swoich roszczeń. Jedną z możliwości jest droga sądowa. Trzeba jednak wiedzieć, że przedawnienie ma swoje granice czasowe – najczęściej mowa o 3 latach.

Zaległa pensja – masz 3 lata

Najczęstszym grzechem pracodawców jest niewypłacanie wynagrodzenia w terminie. Gdy pracownik nie może odzyskać swoich pieniędzy i zdecydował się na odejście z zakładu pracy, pojawia się pytanie, w jakim okresie może dochodzić zaległych pensji. Zgodnie z przepisami osoba zatrudniona ma na to 3 lata. Po upływie tego terminu dłużnik (pracodawca) może odmówić spełnienia zobowiązania wnosząc zarzut przedawnienia. W takiej sytuacji pracownik nie będzie mógł skutecznie dochodzić swoich pieniędzy, gdyż nie będzie mógł egzekwować należności przy pomocy organów państwowych (czyli sądu czy komornika sądowego).

O urlop można ubiegać się dłużej

Inaczej wygląda kwestia egzekwowania zaległego urlopu – tu pracownik ma więcej czasu niż wspomniane wcześniej 3 lata. Dlaczego? Podstawową kwestią jest to, że dni wolne z bieżącego roku kalendarzowego pracownik może wykorzystać – zgodnie z przepisami – do dnia 30 września roku następnego. Dopiero od tej daty liczyć będzie się okres przedawnienia. W praktyce oznacza to, że o zaległy urlop zatrudniony będzie mógł upominać się dłużej. Jeżeli jednak nie będzie już świadczył pracy dla tego pracodawcy, pozostanie mu dochodzenie ekwiwalentu za zaległy urlop.

Ogólne zasady

Zasady dotyczące przedawnienia roszczeń wynikają bezpośrednio z przepisów Kodeksu cywilnego. W Kodeksie pracy znaleźć można art. 300, który odsyła właśnie do niego: „W sprawach nie unormowanych przepisami prawa pracy do stosunku pracy stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego, jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy”. Jednocześnie warto wiedzieć, że same terminy przedawnienia roszczeń wynikających ze stosunku pracy ustawodawca uregulował w treści Kodeksu pracy. Wspomniana powyżej zasada trzyletniego przedawnienia dotyczy – poza kwestiami majątkowymi (wynagrodzenia, premie i dodatkowe świadczenia pieniężne przysługujące pracownikowi z uwagi na nawiązany stosunek pracy) – również kwestii niemajątkowych (np. ochrona dóbr osobistych pracowników).

Od kiedy liczyć bieg przedawnienia?

Pracownicy powinni mieć wiedzę na temat tego, od kiedy należy liczyć bieg przedawnienia. Zgodnie z przepisami, termin taki rozpoczyna się od daty wymagalności roszczenia. Inaczej mówiąc, chodzi o dzień, w którym roszczenie powinno zostać spełnione. Jeżeli w zakładzie pracy wynagrodzenia wypłacane są np. ostatniego dnia miesiąca, pracownik od tej daty powinien liczyć bieg okresu przedawnienia. To zagadnienie, z oczywistych względów, jest niezwykle istotne dla zatrudnionych, którzy chcą dochodzić swoich roszczeń. Należy przy tym pamiętać, że pracownik, który nie otrzymał np. pensji w terminie i nie może porozumieć się ze swoim przełożonym w kwestii jej wypłaty, może skierować sprawę do sądu i żądać – poza kwotą główną – również odsetek ustawowych.

 

Więcej na temat swoich praw i obowiązków jako pracownik czytaj na:

www.praca-chrzanow.info/porady-dla-pracownikow