Tematy i teksty zakazane w łóżku!

Choć niejeden czytając poniższe propozycje złapie się za głowę, zapewniamy Was, że opisane sytuacje zdarzyły się i zdarzają naprawdę! Być może z niewiedzy, być może z bezmyślności, a być może z chęci zaimponowania partnerce… Łączy je jednak jedno – wszystkie doprowadzają do awantury!

Taki ze mnie Don Juan!

Będziesz chciał jej zaimponować milionem dokonań w sferze łóżkowej, ale w zamian osiągniesz zupełnie odwrotny cel. Dziewczyna zrazi się tym, ile kontaktów seksualnych nawiązałeś. Niby temat jest oczywisty i każdy, pomijając pary, które uzgodniły czystość przed zawarciem związku małżeńskiego, zdaje sobie sprawę z tego, że wcześniej te kontakty nawiązywał. Nie każdy jednak chce tego słuchać. Kobiety mają bujną wyobraźnię i to co słyszą lubią sobie wyobrażać. Zamiast wzmocnić swoje ego stworzysz tak naprawdę nieistniejący problem dotyczący sytuacji i osób, które już dawno w Twoim życiu są przeszłością.

Porównywanie

Nigdy nie porównuj swojej obecnej partnerki do poprzedniej. Nawet jeśli nie wszystko między Wami działa na zasadzie stereo, wiedz, że istnieje milion innych sposobów by się dostroić. W pewnej fazie związku być może będziecie już w stanie rozmawiać wprost o tym co lubicie i jak lubicie robić, o tym co Was podnieca a co psuje natrój. Do tego czasu zachowaj jedną złotą zasadę: nie porównuj!

Zawsze miałem słabość do dużych biustów!

Tekst niewskazany przy partnerce, która nosi miseczkę A i B. Biust to temat drażliwy dla wielu kobiet i uwierzcie, rzadko która jest ze swojego zadowolona. O ile na co dzień rzeczywistość przekłamać można dobrze dobranym stanikiem, tak w sytuacji łóżkowej pozbawieni jesteśmy wszelkich złudzień. Jeśli chcesz na tym polu żyć w zgodzie musicie wykazać wzajemną akceptację. Nikt nie jest idealny, ważne byśmy byli idealni dla siebie!

Nie lubię przesadzać z tym całym kąpaniem!

Kilkaset lat temu Napoleon pisał do swojej ukochanej w liściku, by ta nie myła się do jego powrotu. W tamtych czasach takie zasady w utrzymywaniu higieny osobistej były dość naturalne. Napoleon był szczególnym entuzjastą naturalnego zapachu kobiety dlatego do swojej kochanki już wiele tygodni wcześniej pisał o tym by go z siebie nie zmywała. Czasy się jednak zmieniły i choć wiele kobiet nadal lubi pełny zarost u mężczyzn (jeśli wiecie co mam na myśli…) to w kwestii higieny osobistej zdania raczej nie są podzielone. Facet ma być umyty i pachnący, szczególnie jeśli chodzi o sytuację łóżkową. Naturalne atuty, które  zachwycały naszych przodków zostawmy historykom.

red. tatawtarapatach / źródło fot. pixabay