Warsztaty plastyczne dla najmłodszych (i trochę starszych) dzieci – artystyczna alternatywa czasu wolnego

Rozmowa z artystą plastykiem Moniką Kubiaczyk – Cygan

Zacznijmy od podstawowego pytania – czy w ogóle warto zapisywać dzieci na zajęcia plastyczne, jeśli tak to dlaczego?

Monika Kubiaczyk – Cygan: Rodzi się dziecko, dla nas jest to Geniusz. Chcemy by miało wszystko, ale nie dajmy się zwariować! Każdy z nas  powinien znać swoją pociechę na tyle, aby zaproponować i dostosować jego zainteresowania do zajęć pozaszkolnych. Jeśli dziecko ujawnia szczególne zdolności plastyczne to powinniśmy poszukać dla niego warsztatów, które pozwolą mu rozwijać właśnie te umiejętności. Każda forma pomoże mu  pobudzić wyobraźnię oraz doskonalić sprawności manualne. Pamiętajmy jednak także o tym, że Geniusz rodzi się jeden na 1000, nie oczekujmy od swojej pociechy spektakularnych sukcesów. Po prostu ma miło spędzić czas. Jeśli my podchodzimy do tego z dystansem, chwalimy je, podziwiamy pracę, zachwycamy się – dziecko ma motywację do dalszych działań i czuje, że dla nas jest wyjątkowe.

A co mogą dać takie zajęcia młodszym i starszym dzieciakom? Jaki wpływ mają warsztaty plastyczne dla najmłodszych na rozwój i wyobraźnię dziecka.

Monika Kubiaczyk – Cygan: Maluchy uwielbiają odkrywać świat, a świat sztuki jest ciekawy. Feria barw, struktur, różnorodnośc technik, sprawia, że świat ten wciąga je na dobre. Dla młodszych dzieci przygotowujemy warsztaty plastyczne, które nie tylko polegają na wypełnianiu konturu kolorowymi kredkami. One tworzą, bawią się, zdobywają nowe doświadczenia, my tylko pomagamy odkrywać ten fascynujący świat. Licealiści już doskonale wiedzą czego chcą – decydując się na tego typu zajęcia nie rzadko kierujac się świadomym wyborem pójścia w świat designu, mody  czy wzornictwa. Mają wyćwiczoną kreskę, potrafią dobrze malować, rysować i wiedzą czego oczekują.

zajęcia plastyczne miniformaNa czym w związku z tym polegają zajęcia dla dzieci młodszych, a na czym dla dzieci starszych?

Monika Kubiaczyk – Cygan: Zajęcia dla dzieci młodszych to chęć na doświadczanie nowych przygód. U nas odkrywają je za pomocą kredek, farb, mas plastycznych, małych form rzeźbiarskich, prostych technik graficznych (linoryt), malowaniu farbami do szkła. Starsze dzieci częściej malują farbami akrylowymi lub olejnymi na płótnie, rysują studium postaci, wykonują szkice węglem,sepią, malują tuszem, bardzo chętnie wykonują kolaże związane z projektowaniem mody. Szukają swojej formy wypowiedzi artystycznej.

Jak poznać „czy moje dziecko ma talent plastyczny”?

Monika Kubiaczyk – Cygan: Każde dziecko ma talent. Plastyczny dość prosto można zauważyć. Często nie rozstaje się z kredką czy ołówkiem, ma zapał do pracy i nie wyobraża sobie aby mogło tego nie robić. Znacznie wyróżnia się na tle grupy. Wybitne dzieci należy traktować indywidualnie.

Wielu rodziców zadaje sobie pytanie: „czy to nie będą zmarnowane pieniądze?” – różne dzieci, w różny sposób angażują się bowiem w tego typu zajęcia, jednego dnia chcą rysować, drugiego grać na gitarze, trzeciego uprawiać taekwondo … myślę, że warto uświadomić rodzicom kiedy warto dziecko „nakłonić” do pozostania przy wyborze akurat zajęć plastycznych?

Monika Kubiaczyk – Cygan: Bardzo dobrze! Jeśli dzieciaki mają zróżnicowane zainteresowania, powinny spróbować więc wszystkiego. Nie musimy od razu zapisywać na cały semestr i wydawać mnóstwo pieniędzy, faktycznie jeśli nie trafimy z doborem zajęć, mamy niezadowolone dziecko i kiepsko zainwestowane pieniądze. Poszukajmy lub zapytajmy się o możliwość zapisania dziecka na lekcję próbną, dopiero po niej podejmijmy decyzję. Jeśli dziecko jest wyraźnie znudzone nie nakłaniajmy, aby pozostało akurat przy tych zajęciach.

 

miniformaNa co dokładnie zwracacie uwagę na warsztatach plastycznych dla dzieci? Jakie zdolności ćwiczycie? Czy do znudzenia i opanowania do perfekcji „ćwiczycie martwą naturę”, czy może pomysłów jest więcej? 

Monika Kubiaczyk – Cygan: Pomysłów jest bardzo dużo: wszystkie święta to cała plejada znakomitej zabawy. Hitem są zamki strachów, duchy malowane świecącą farbą w ciemności, ozdoby robione ręcznie na Boże Narodzenie – brokat i glitery wywołują wręcz uniesienie, puchate chmurki, zwierzęta z rolek po papierze, mozaiki z gliny, maski karnawałowe. A szczególną uwagę zwracamy na to, aby dzieci były zadowolone podczas wykonywania tych prac. Gimnazjaliści czy licealiści już nie mogą pozwolić sobie na taki luz, jeśli chcą zaistnieć w przyszłości w tym zawodzie muszą pracować systematycznie i ciężko. Dlatego martwą naturę czy rysunek postaci muszą ćwiczyć a przy tym szukać swojej własnej formy wypowiedzi artystycznej.

Czy rodzice mogą „podglądać” dzieci podczas ich pracy, czy nie jest to wskazane?

Monika Kubiaczyk – Cygan: W naszych zajęciach rodzice nie biorą udziału, w przyszłości pomyslimy o rodzinnych wartsztatach artystycznych.

A być może i sami rodzice znaleźliby w Waszych warsztatach coś dla siebie? 

Monika Kubiaczyk – Cygan: Z dorosłymi nie pracuje się aż tak dobrze – może inaczej – z nie wszystkimi dorosłymi. Dla chętnych organizujemy spotkania na zasadzie jednorazowych kursów tematycznych np. z decoupage’u czy filcowania wełny. Nie zależnie od tego co dziecko wybiera i jakie osiąga sukcesy czy też nie, wspierajmy je w dokonywanych wyborach i mówmy mu, że nie wszystko przychodzi tak łatwo, a dla  nas niech będzie  wyjątkowe. Nie zapominajmy, że to –  Nasz Geniusz.

Dziękuję za rozmowę!

miniforma

red. DRG studio mini forma