Wzorce od siedmiu boleści – „niewinne” dewiacje w wersji soft?

Środek dnia, na kanale muzycznym Miley Cyrus znana kiedyś jako postrzelona, ale sympatyczna Hannah Montana buja się nago na betonowej kuli, zaraz potem w jednoznaczny sposób liże młotek. Wszystko to przy okazji piosenki, której słowa opowiadają historię silnego uczucia … Lalki dla dziewczynek: gnijące modelki, wampiry, które za swoje pragnienia mogłyby umrzeć. Ich biżuterią są kołki wbite w szyję, a zwierzątkami nietoperze i pająki. Na co dzień sypiają w trumnie…

Przesuwanie granic akceptacji absurdów

Teraz tolerancja to za mało. Granice akceptacji naciągane są do niemożliwości, a żeby z następnymi pokoleniami było łatwiej ich umysły bombarduje się kolejnymi trendami, które ukierunkowują sposób myślenia, wyznaczają wzorce, tworzą przyszły światopogląd. Bez trzeźwo myślących i odpowiednio reagujących rodziców skutki działania tych trendów mogą być dla dzieci katastrofalne.

Co gorsza nawet jeśli chcielibyśmy uchronić dziecko przed pewnymi trendami, ponieważ naszym zdaniem deformują właściwy sposób w jaki dziecko powinno postrzegać innych i samego siebie, nie damy rady … trendy przyjdą do dziecka ze strony rówieśników. Ponadto o uwagę dziecka zawsze będą walczyć media, które same z siebie się nie zmienią. Kto wie, być może z czasem staną się jeszcze bardziej zaborcze o odbiorcę, nie tylko tego dorosłego.

Dlatego też uaktywnić powinni się rodzice. Zawsze zdarzy się taka sytuacja, w której dziecko mimo naszego sprzeciwu zetknie się z tym co niemądre, tandetne. Warto więc zamiast szczelnie roztaczanego klosza wybrać rozmowę. Jak mówił Jan Paweł II to właśnie rodzice odpowiedzialni są za wykształcenie w dzieciach umiejętności krytycznego, umiarkowanego i rozsądnego korzystania z mediów oraz interpretacji przekazywanych przez nie treści.

Wampir, zombie, prostytutka w wersji soft – co to właściwie jest?

Adresowana do jedenasto- i dwunastolatek (w rzeczywistości docierająca już do kilkulatek) Monster Hight to lalka o anormalnie szczupłych nogach, uwydatnionym biuście, szczupłej talii, wielkich ustach i hipnotyzująco wielkich oczach. Nic nowego – wzorce te znamy już dobrze z obserwacji Barbie, która funkcjonuje na rynku zabawek dla dzieci od wielu lat. Różnica polega na tym, że cechy związane z seksualnością są jeszcze bardziej uwypuklone.

Monster High jest w porównaniu do Barbie indywidualistką. Gnije, lub jest wampirem. Zdaniem producentów celem tej kreacji jest uwrażliwienie dzieci na inność i kształtowanie ich osobowości w kierunku tolerancji.

Właśnie ludzkie niedoskonałości mogą być największym atutem każdego z nas, gdyż kształtują osobowość i podkreślają indywidualność – tłumaczy przedstawicielka filmy Mattel Poland, Urszula Barwicka. I faktycznie świat Monster High pełen jest niedoskonałości połączonej jednak z przerysowaną seksualnością, które w duecie dają raczej cel odmienny od tego, który deklarują PR-owcy z firmy Mattel Poland.

Celem jest bowiem nauczenie tolerancji, akceptacji, otwartości na dewiacje i niebezpieczne odchylenia od normy. Ponieważ fascynacja śmiercią, zainteresowanie okultyzmem, seksem w wersji hard jest właśnie takim odchyleniem od normy, szczególnie kiedy zaczyna dotyczyć sfery dziecięcej, w tym przypadku bajek i zabawek dla dzieci.

Pragnienie za które można by umrzeć! 

– Lalki te mają pragnienia – zauważa socjolog. Nie są przytulankami, ale łączą je specyficzne dla tego klimatu więzi, fascynacja wystrzałowymi ciuchami, potrzeba ich posiadania.

Na stoisku z napojami dla dzieci, na opakowaniu jednego z nich czytamy zaraz obok upiornego rysunku:

Zabójczy styl: Moje przyjaciółki mówią, że mam idealną figurę do mody. Nie do końca wiem co to ma oznaczać, ale zabrały mnie na zakupy po straszliwie urocze ubrania, za które można by umrzeć.

Dziwaczna wada: Czasem moje szwy luzują się w najmniej odpowiednim momencie. Jak wtedy, gdy odpadły mi ręce na próbie siejącej postrach drużyny, po czym wylądowały przed najbardziej przerażająco fantastycznym facetem (…). Prawie padłam trupem.

Przecieranie szlaków

Nawet miłośnicy Harrego Pottera oraz sagi Zmierzch przyznają, że w perspektywie wielu lat, świadomie, lub nie, skutecznie przetarły one szlaki tematyce takiej jak: wampiry, zombie, czarna magia, docierając przy tym do grup coraz to młodszych odbiorców. Efektem tego jest fascynacja tą tematyką nawet wśród przedszkolaków.

Choć i my, z naszego dzieciństwa pamiętamy bajki (Czerwony Kapturek, Jaś i Małgosia, Jarzębinka, Królowa Śniegu), które mogły budzić w nas grozę, to jednak ich dydaktyczny cel oraz morał były odmienne od teraźniejszych. Nie bez znaczenia są czasy, w których dorastaliśmy. Były one przecież także zupełnie inne. To wszystko składało się nie tylko na interpretację bajki, ale też fascynację jej konkretnymi – pozytywnymi elementami (nikt nie podziwiał wilka za odwagę, która pomogła mu z sukcesem zaatakować babcię i Kapturka, nikt nie kibicował złym siostrom Kopciuszka tylko dlatego, że miały modne ciuchy, nikt też nie doceniał kulinarnego talentu Baby Jagi, której fascynacja Jasiem mogła mieć pozytywne znaczenie dla zupy gotowanej w jej kotle). A przecież jakby nie patrzeć, postacie te, choć negatywne, na tle innych pojawiających się w tych historiach były dość silnymi, indywidualnymi charakterami.

hannah montana

miley cyrus

źródło: Hannah Montana, film; Miley Cyrus – Wrecking Ball, teledysk.

Misja rodzica 

Nie warto więc, wierząc w postulaty niektórych „specjalistów”, ufać w „niewinność” kreacji tych w stylu Monster High. Pamiętać natomiast należy, że dziecko uczy się zachowań poprzez naśladownictwo „atrakcyjnych” bohaterów. Do niedawna sympatyczna idolka wielu nastolatek dziś przesuwa granicę akceptacji absurdów promując swój nowy singiel nie tylko odważną metamorfozą, ale też podkreślaniem swojej dojrzałości w niewłaściwy sposób … Właściwe wychowanie od lat przedszkolnych pomoże dziecku na właściwą ocenę nowych kreacji nawet najbardziej ulubionych idoli z dzieciństwa. Co za tym idzie – uchroni ich przez niefortunnymi wyborami i fatalnym w skutkach bezmyślnym naśladownictwem ich zachowania.

red. DRG