Zabawy z głową dla dzieci z nadpobudliwością ruchową i innych, którzy energii mają pod dostatkiem!

O kłopotach z nadpobudliwością najczęściej słyszymy od zmęczonych wychowywaniem rodziców, którzy opowiadają o wybrykach dzieci, codziennych uwagach w dzienniczku, negatywnych konsekwencjach wynikających z nieodrobionego zadania domowego, lub notorycznym zapominaniu worka na W-F, skargach rodziców z klasy, komentarzach sąsiadów i obcych w sklepie…

Zespół nadpobudliwości ruchowej z deficytem uwagi

Zespół nadpobudliwości ruchowej z deficytem uwagi to zespół, w którym występują:

  • trudności z utrzymywaniem uwagi,
  • łatwe rozpraszanie się,
  • niepokój ruchowy,
  • nadmierna ruchliwość,
  • impulsywność,
  • inne zmiany w szeroko rozumianym przystosowaniu społecznym.

Jest on najczęstszym zaburzeniem neurobehawioralnym w dzieciństwie i zwykle powoduje znaczne problemy w funkcjonowaniu, objawiając się m.in. osiąganiem gorszych wyników w nauce i trudnościami w relacjach interpersonalnych z członkami rodziny oraz rówieśnikami.

Często również towarzyszy mu:

  • zaniżona samoocena,
  • symptomy depresji,
  • inne zmiany patologiczne, takie jak zaburzenia zachowania.

Stan ten określa się również mianem zaburzeń hiperkinetycznych i ten termin nadal używany jest do obowiązującej Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10.

Jedną z form terapii dzieci z nadpobudliwością są ćwiczenia fizyczne. Pozwalają one bowiem na bezpieczne wyładowanie nadmiaru energii i napięcia, które dziecko w sobie kumuluje.  Dobrze jeśli uda nam się znaleźć sport odpowiadający zarówno Maluchowi, jak i rodzicom.

Co dziecko najbardziej lubi robić? Bawić się!

Przedstawiamy Państwu kilka przykładów mądrych zabaw, które nie tylko są jedną z metod wspierania rozwoju dziecka, ale również alternatywą dla oglądania bajek i grania w gry komputerowe. Kogo potrzebujemy? Kilkulatka z dużymi pokładami energii. Ewentualnie fajnego brata i/lub wesołej siostry. Czego potrzebujemy? Pozytywnego nastawienia.

„Zrzucamy buty”  – cel: rozładowanie napięcia i rozluźnienie mięśni

Prosimy dziecko, aby wykonywało mocne wymachy nogami tak, jakby chciało zrzucić z nóg buty. Najpierw lekko, jakby miało na sobie klapki, później mocniej, jakby miała luźniejsze sandały, kolejno tak intensywnie jakby miało zasznurowane trampki. Później prosimy dziecko, żeby intensywnie machało rękoma, tak jakby chciało zrzucić z nich wyimaginowane rękawiczki. Następnie możemy poprosić dziecko, aby udawało, że zrzuca z głowy siedzącą na niej żabę.

„Widzę coś…” – cel: rozładowanie energii, poprawa koncentracji uwagi, skupienia i koordynacji ruchowej

Jedna z osób mówi np. „W tym pokoju wiedzę coś…. zielonego….. niedużego….  blisko okna…. w brązowej doniczce…” Drugi uczestnik zabawy próbuje zgadnąć, co to za przedmiot i go dotknąć.

„Przypływ – odpływ” – cel: poprawa koncentracji uwagi i skupienia

Prosimy dziecko, aby stanęło na środku pokoju. Na hasło „przypływ” robie krok do przodu, na hasło „odpływ” krok do tyłu. Możemy zmieniać tempo tj. raz mówić wolniej, raz szybciej wypowiadać polecenia.

Co tam było?cel: ćwiczenie spostrzegawczości i pamięci

Na stole układamy szereg różnych przedmiotów (np. owoce, przedmioty codziennego użytku, klocki), prosimy dziecko, aby na chwilę zamknęło oczy. W tym czasie zabieramy jeden przedmiot i prosimy by dziecko powiedziało, czego brakuje. Możemy też zamieniać przedmioty miejscami i poprosić dziecko o ustawienie ich tak jak było w pierwotnej wersji.

Podawanie przedmiotu – cel: rozluźnienie i wprowadzenie radosnego nastroju

Dzieci stoją zwrócone do siebie twarzami. Podajemy jednemu z nich  przedmiot, który należy podać dalej jakby ten przedmiot był:

  • bardzo ciężki/lekki
  • kruchy
  • bardzo gorący/lodowaty
  • pięknie pachnący/cuchnący
  • brudny

Co by było gdyby…? – cel: radzenie sobie z emocjami i sytuacjami trudnymi

Wraz z dzieckiem wymyślamy różne historyjki, które mogłyby spotkać jego lub rówieśników. Prosimy dziecko by dokończyło: co by było gdyby…, jakie losy tj. konsekwencje mogą czekać jej bohaterów oraz co mogą czuć w tej sytuacji.

Oto kilka przykładów:

  • Gdyby Tomek niechcący wybił szybę w oknie…..
  • Gdyby Zosia uderzyła koleżankę….
  • Gdyby mama znalazła czterolistną koniczynkę…

Rodzicu! Jeżeli nie masz pomysłów na rozwojową zabawę ze swoim dzieckiem, zachęcamy do zapoznania się z książkami autorów, którym ich nie brakowało np. Klaus Vopel, Vlasta Karaskova, Jackie Silberg.

Marika Żyrek

psycholog