„Zabawy z tatą. Książka dla rodziców i dzieci” – Chris Stevens

Książka Chrisa Stevensa to poradnik nie tylko dla tatusiów, obojga rodziców, ale i dzieci. „Czas wolny można spędzić (…) przyjemniej, kiedy się go z kimś dzieli. Każda gra, każda zabawa nabiera zupełnie nowego znaczenia, kiedy zaangażuje się w nią i tata, i dzieci”. Niezależnie od tego jak wygląda zaplecze Waszej wyobraźni i jakie pomysły się w nim znajdują, książka ta na pewno okaże się bardzo przydatna. Dlaczego? Przekonajcie się sami.

Forma, jaką wybrał Chris Stevens – jasny i czytelny podział na konkretne zabawy – stworzona jest „przez mężczyznę dla mężczyzn”. W książce tej nie znajdziecie owijania w bawełnę. Zaglądając do spisu treści, wyszukując interesującą Was zabawę, a później przenosząc się do konkretnego działu możecie być pewni, że zobaczycie w nim tylko i wyłącznie krótki, zrozumiały i czytelny opis tejże zabawy. Dodatkowo z pewnością będzie to zabawa, którą sami pamiętacie ze swojego dzieciństwa.

Jakie to zabawy? Przeróżne. W zależności od pory roku, pogody, lub rzeczy jakie aktualnie posiadacie pod ręką, zabaw może być tysiące. Kilkadziesiąt najlepszych pomysłów opisał Chris Stevens. Dla łakomczucha świetną zabawą okaże się „Hamburgery dla taty” – tak, Ty też będziesz gotować i nawet nie wiesz jakie to proste! „Domowe pole golfowe”, „domowe wędkowanie”, czy „konkurs rzucania kaloszem” mogą co prawda przerazić mamę, ale Tobie i dzieciom z pewnością umilą czas niejednego popołudnia.

Wśród zabaw typowo rozluźniających atmosferę znajdują się i takie, które nauczą czegoś wymagających maluchów. „Własny układ słoneczny” to pomysł na stworzenie własnego Układu Słonecznego, tak małego, by mógł zmieścić się w Waszym mieszkaniu. Potrzebnych Wam będzie tylko 5 piłek tenisowych, 5 piłeczek do ping – ponga, fary plakatowe i pędzle, śrubki z hakiem, mocna taśma klejąca, dwa metrowe drewniane kijki, kłębek włóczki i … do dzieła!

Po takiej zabawie, każdy Tata zostanie w oczach dzieci prawdziwym bohaterem. Mniej zadowolona będzie mama, która po Waszej wspólnej zabawie z pewnością będzie miała nie mało sprzątania!

red. DRG